Barbie z autyzmem. Wizerunkowa wydmuszka czy realna zmiana?

Ciemnoskóra lalka ubrana w fioletowo-białą pasiastą sukienkę z krótkimi rękawami i rozszerzaną spódnicą, na głowie ma różowe słuchawki, w dłoni trzyma planszę lub tablet. Długie, proste, czarne włosy. Uśmiechnięta twarz.
Lalka Barbie z autyzmemEast News

Jak pokazać autyzm?

Zobacz również:

    "Zasadzka stereotypizacji autyzmu"

    Firma Mattel zobowiązała się, że będzie we wszystkich swoich produktach i opakowaniach wykorzystywać jedynie plastik pochodzący z recyklingu
    Lalka Barbie wpłynęła na wzorce piękna w kulturze zachodu123RF/PICSEL

    Dla kogo jest ta lalka?

    “Myślę, że może to być zabawka dla każdego dziecka, które lubi lalki Barbie". [...] Dla dzieci neuroatypowych, co szczególnie ważne, może być sposobem na zwiększenie poczucia wartości i zmniejszenie osamotnienia, bo „mam lalkę, która jest podobna do mnie”, „inni bawią się tą lalką”, „lubią ją””.
    Dr Monika Suchowierska-Stephany

    Zobacz również:

      "Barbie z autyzmem" to etykieta dla osób neuroatypowych?

      “Nazwa lalki – „Barbie z autyzmem”. Wydaje mi się, że autorzy zabawki mogliby pomyśleć nad nazwą, która podkreśla różnorodność, bez etykietowania diagnozą, zgodnie z perspektywą społeczno-kulturową”.
      Dr Monika Suchowierska-Stephany
      “Myślę, że pomysł na lalki z kolekcji Fashionistas jest dobry, bo może przyczynić się do tego, że neuroróżnorodność stanie się tematem rozmów pomiędzy rodzicami, a dziećmi, a także – w szerszym kontekście – tematem społecznym”.
      Dr Monika Suchowierska-Stephany

      Zobacz również:

        "No to Piątek". Płacą mu za jedzenie obrzydliwych rzeczy. Antropolog o niezwykłych doświadczeniachINTERIA.PL