Do tych mieszkań ksiądz nie zapuka. Co się zmieniło w kolędzie w 2026 r.?
Początek roku to czas wizyt duszpasterskich w domach wiernych. Tradycyjne kolędowanie ma na celu poznanie wiernych i wzmocnienie relacji z duchownymi parafii. Choć często postrzegana jest jako obowiązkowa - wcale taka nie jest, podobnie jak ofiara składana w tym czasie w kopertach. Kiedy jest kolęda w 2026 roku i co się w niej zmieniło? Do jakich domów ksiądz nie zapuka?

Spis treści:
- Kiedy jest kolęda 2026?
- Jak sprawdzić, czy ksiądz przyjdzie na kolędę?
- Gdzie nie przyjdzie ksiądz po kolędzie?
- Czy trzeba przyjmować księdza?
- Jak odmówić wizyty duszpasterskiej?
Kiedy jest kolęda 2026?
Okres kolędowania jest różny i zależy od danej parafii. Zazwyczaj obejmuje czas po świętach Bożego Narodzenia i przedłuża się na styczeń, a nawet luty. Długość kolędowania zależy od wielkości parafii i liczby wiernych.
O terminie kolędowania informuje ksiądz podczas ogłoszeń duszpasterskich po mszy świętej w niedziele. Wówczas wymienia daty i domy, które w tym czasie odwiedzi duchowny.
Harmonogram wizyt duszpasterskich dostępny jest także na stronach internetowych parafii w formie rozpiski czy dokumentu. W ten sposób najłatwiej sprawdzić, kiedy można spodziewać się wizyty księdza w domu.
Jak sprawdzić, czy ksiądz przyjdzie na kolędę?
Każda parafia ma swoje zasady kolędowania. W niektórych utrzymana jest tradycja odwiedzania wszystkich mieszkań podlegających pod daną parafię. Wówczas ksiądz lub ministranci pukają i pytają wiernych, czy chcą przyjąć kapłana w swoim domu.
Ostatnimi laty pod tym względem zaszły jednak duże zmiany. Coraz więcej parafii wymaga od wiernych wcześniejszego zgłoszenia chęci przyjęcia księdza np. poprzez zgłoszenie na stronie internetowej, za pomocą maila, sms czy telefonu.
W niektórych parafiach ksiądz puka jedynie do mieszkańców, którzy w zeszłym roku przyjęli księdza. Aby mieć pewność, czy ksiądz zapuka także do naszych, najlepiej zapoznać się z zasadami obowiązującymi w danej parafii.
Gdzie nie przyjdzie ksiądz po kolędzie?
Coraz częściej ksiądz nie przyjdzie po kolędzie do domów, których mieszkańcy nie zgłosili chęci przyjęcia duchownego. Z wizyty duszpasterskiej można również zrezygnować, wysyłając odpowiedni formularz lub powiadamiając proboszcza innymi drogami np. telefonicznie. Ksiądz odnotowuje ten fakt, a podczas kolędowania mieszkania te są pomijane.

Czy trzeba przyjmować księdza?
Wielu wiernych czuje presję przyjmowania księdza w swoim domu. W rzeczywistości w prawie kanonicznym nie istnieje taki obowiązek. Wierni, którzy nie przyjmą księdza, nie popełniają grzechu.
W prawie kanonicznym istnieje zapis dotyczący jedynie duchownego, który ma obowiązek poznać swoich wiernych. Ten obowiązek zwyczajowo realizowany jest właśnie podczas kolędowania.
Podobnie jest z ofiarą w kopertach składanymi podczas kolędy, które wzbudzają do dziś wielkie emocje. Te również nie są obowiązkowe, a ich brak nie może być powodem, dla którego ksiądz odmawia błogosławieństwa domu. Wielu księży, chcąc oddzielić kolędowanie od ofiary pieniężnej, jawnie rezygnuje z przyjmowania ofiar w tym czasie. Decyzję taką podjęły parafie św. Apostołów Piotra i Pawła w Opolu czy parafia pod wezwaniem św. Brata Alberta w Koziegłowach w województwie wielkopolskim.
Jak odmówić wizyty duszpasterskiej?
W wielu parafiach istnieje zwyczaj, że to ministranci pukają do drzwi i pytają się, czy domownicy chcą przyjąć księdza. Wówczas można grzecznie odmówić, co z pewnością jest łatwiejsze w konfrontacji z ministrantem niż z duchownym.
Wielu wiernych lub niewierzących mieszkańców parafii wybiera inne metody. Wysyła formularz dostępny na stronie parafii lub powiadamia księży drogą telefoniczną bądź mailową.












