Czym jest "efekt Toma Hollanda"? Coach tłumaczy fenomen aktora
Od kilku lat internauci i fani aktora zwracają uwagę na sposób, w jaki Tom Holland zachowuje się wobec swojej partnerki, a obecnie już oficjalnie żony - Zendayi.
Na premierach filmowych regularnie można zobaczyć, jak podaje jej rękę przy schodach, poprawia tren sukni, upewnia się, że kreacja odpowiednio się układa, delikatnie prowadzi ją przez tłum czy posyła jej czułe spojrzenia i uśmiechy. Nie są to wielkie gesty, ale drobne oznaki troski, które sprawiają, że wiele osób postrzega go jako wyjątkowo szarmanckiego partnera.
Jednocześnie aktor od lat konsekwentnie chroni prywatność swojego związku. W wywiadach mówi o Zendayi z ogromnym szacunkiem i czułością, unikając jednocześnie epatowania życiem osobistym.
To właśnie połączenie pewności siebie, spokoju, poczucia humoru i emocjonalnej dojrzałości internauci zaczęli określać mianem "efektu Toma Hollanda".
Anthony Recenello, coach i trener umiejętności społecznych, uważa, że popularność Hollanda wynika z czegoś znacznie głębszego niż uroda.
"Jest taki miły, spokojny, zabawny, troskliwy, niewinny, wrażliwy, bezpośredni, pewny siebie, bezczelny i wszystko w jednym opakowaniu" - pisze Anthony Recenello w swoich mediach.
Zdaniem Recenello szczególnie istotne jest to, że aktor nie próbuje za wszelką cenę wpisywać się w stereotyp twardego mężczyzny.
"Tom jest idealnym przykładem naprawdę czarującego, przystojnego, fajnego faceta, któremu zupełnie nie zależy na tym, by uchodzić za macho czy mężczyznę" - podkreśla specjalista.
Coach zwraca uwagę, że wielu młodych mężczyzn próbuje budować swoją wartość poprzez przesadne demonstrowanie męskości, co często prowadzi do odwrotnego efektu. Jak uważa, żaden mężczyzna nie staje się bardziej męski, decydując, że musi udowodnić sobie i innym, że jest bardziej męski.
"Prawdziwych mężczyzn to po prostu nie obchodzi" - pisze w swoim wpisie ekspert.
Choć jest to opinia autora, a nie wniosek naukowy, część badań psychologicznych rzeczywiście pokazuje, że kobiety wysoko oceniają mężczyzn okazujących szacunek, życzliwość i empatię.
Co mówi o tym psychologia? Życzliwość okazuje się atrakcyjniejsza niż wygląd

Jednym z najlepiej udokumentowanych zjawisk w psychologii jest tzw. efekt "what is beautiful is good", opisany przez Karen Dion, Ellen Berscheid i Elaine Walster w 1972 roku. Pokazuje on, że atrakcyjny wygląd może wpływać na pierwsze wrażenie.
Jednak kolejne badania wykazały, że wraz z lepszym poznaniem drugiej osoby znaczenie cech fizycznych wyraźnie maleje.
Badanie przeprowadzone przez Gurit Birnbaum i Harry'ego Reisa wykazało z kolei, że responsywność partnera, czyli poczucie, że druga osoba naprawdę nas słucha, rozumie i reaguje na nasze emocje, znacząco zwiększa odczuwaną atrakcyjność romantyczną.
Innymi słowy, człowiek może wydawać się coraz atrakcyjniejszy nie dlatego, że zmienia wygląd, ale dlatego, że daje drugiej osobie poczucie bezpieczeństwa i bycia ważną.
To zachowanie bardzo często internauci dostrzegają właśnie u Toma Hollanda.
Kobiety zwracają uwagę na coś więcej niż wzrost i muskulaturę

Choć w kulturze popularnej często podkreśla się znaczenie wzrostu czy umięśnionej sylwetki, badania pokazują znacznie bardziej złożony obraz. Psychologowie David Buss i David Schmitt wykazali, że przy wyborze partnera kobiety wysoko oceniają takie cechy jak inteligencja, poczucie humoru, życzliwość, stabilność emocjonalna, wiarygodność, czy gotowość do zaangażowania.
Podobne wyniki przyniosły wielokulturowe badania Davida Bussa obejmujące ponad 30 krajów. Niezależnie od kultury kobiety konsekwentnie wymieniały dobroć, uczciwość i inteligencję jako jedne z najbardziej pożądanych cech partnera.
Sam wzrost może odgrywać pewną rolę podczas pierwszego wrażenia, jednak nie determinuje powodzenia w relacjach.
Tom Holland, mający około 169 cm wzrostu, jest tego jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów w świecie show-biznesu.
Empatia i bezpieczeństwo budują atrakcyjność

Coraz więcej psychologów podkreśla, że atrakcyjność nie jest wyłącznie cechą fizyczną, ale doświadczeniem emocjonalnym.
Badania Johna Gottmana, który od ponad czterech dekad analizuje trwałość związków, pokazują, że o jakości relacji znacznie bardziej niż dominacja decydują życzliwość, czułość, szacunek, reagowanie na potrzeby partnera, umiejętność okazywania wsparcia.
To właśnie drobne codzienne gesty - uśmiech, zainteresowanie, pomoc czy delikatny dotyk - budują poczucie bliskości.
W mediach społecznościowych internauci wielokrotnie zwracali uwagę, że Tom Holland zachowuje się wobec Zendayi właśnie w taki sposób. Nie próbuje dominować ani przyciągać uwagi do siebie, lecz sprawia, że partnerka czuje się komfortowo i bezpiecznie.
Efekt Toma Hollanda pokazuje zmianę ideału męskości

Fenomen aktora wpisuje się w szerszą zmianę społeczną. Coraz częściej atrakcyjność mężczyzny kojarzona jest nie z dominacją, lecz z inteligencją emocjonalną, pewnością siebie niewymagającą udowadniania swojej wartości oraz umiejętnością budowania partnerskiej relacji.
Tom Holland nie zburzył całkowicie stereotypów dotyczących atrakcyjności. Nadal jest rozpoznawalnym, odnoszącym sukcesy aktorem i osobą ocenianą jako przystojna. Jego przykład pokazuje jednak, że brak bardzo wysokiego wzrostu czy stereotypowo "macho" wyglądu nie przekreśla odbioru jako atrakcyjnego partnera.
Być może właśnie dlatego "efekt Toma Hollanda" zdobywa tak dużą popularność. Przypomina, że największe wrażenie często robi nie to, jak mężczyzna wygląda, ale jak sprawia, że czuje się osoba stojąca obok niego.
***
Źródła:
- Dion, K., Berscheid, E., Walster, E. (1972). What is Beautiful Is Good. Journal of Personality and Social Psychology.
- Birnbaum, G. E., Reis, H. T. i wsp. (2016). Extending the Emotion-in-Relationships Model: Perceived Partner Responsiveness as the Key to Sexual Desire. Personality and Social Psychology Bulletin.
- Buss, D. M. (1989). Sex Differences in Human Mate Preferences: Evolutionary Hypotheses Tested in 37 Cultures. Behavioral and Brain Sciences.
- Buss, D. M., Schmitt, D. P. (1993). Sexual Strategies Theory. Psychological Review.
- Gottman, J. M., Silver, N. (1999). The Seven Principles for Making Marriage Work.
- Fletcher, G. J. O., Simpson, J. A., Thomas, G. (2000). The Measurement of Perceived Relationship Quality Components. Personality and Social Psychology Bulletin.











