Kiedy upał jest zagrożeniem dla życia?
Upał to stan pogody, gdy temperatura powietrza przy powierzchni ziemi przekracza 30 st. C. Ponadto, jak wskazują eksperci z RCB - w ciągu dnia, najwyższa temperatura występuje pomiędzy godziną 15 a 18, a nie jak się powszechnie sądzi - w samo południe. Z kolei największe promieniowanie UV notowane jest w godzinach 12-13.
Wzrost temperatury powietrza wpływa na wzrost ryzyka odwodnienia oraz przegrzania organizmu. Pokłosiem upału może być udar słoneczny lub cieplny, czyli stan zagrażający zdrowiu a nawet życiu - wskazano w poradniku.
Najczęstszymi objawami udaru cieplnego lub słonecznego są: zmęczenie, silne bóle i zawroty głowy, nudności, gorączka, szum w uszach, drgawki, wzrost temperatury ciała zagrażający życiu, większa częstotliwo bicia serca i oddechu.
"Unikaj forsownego wysiłku fizycznego w najgorętszej porze dnia. Wysiłek fizyczny, jak np. bieganie może doprowadzi do odwodnienia, skurczów mięśni spowodowanych odwodnieniem i utratą minerałów, przegrzaniem organizmu lub udaru cieplnego" - ostrzega RCB.
Upał wpływa również na układ nerwowy człowieka i jest szczególnie niebezpieczny dla osób starszych i dzieci.
Eksperci RCB tłumaczą, jak dana temperatura wpływa na organizm człowieka. Wspomniane 30 st. C to próg upału, 35 st. C to wartość, która wyzwala reakcję systemu termoregulacji, z kolei 3 st. C więcej, czyli przy 38 st. C dochodzi do wysychania gruczołów potowych.
Przy temperaturze powietrza wynoszącej 39 st. C mowa jest o ryzyku udaru, natomiast 41 st. C to już zagrożenie życia.
Czytaj także: Upalne noce dają się we znaki? Patent z ręcznikiem stosowali już starożytni Egipcjanie
Jak skutecznie chronić się przed upałem?
Jeśli na zewnątrz utrzymuje się wysoka temperatura powietrza, w ciągu dnia należy zamknąć w domu okna i żaluzje, by ograniczy napływ gorącego powietrza do pomieszczeń stronie nasłonecznionej - wskazuje RCB.
Okna powinniśmy otwierać nocą, kiedy temperatura jest niższa - jeżeli oczywiście warunki bezpieczeństwa na to pozwalają - czytamy w poradniku przygotowanym przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.
Gdy mamy do czynienia z upałem, warto wówczas nosić lekką i przewiewną odzież z tkanin naturalnych, w jasnych kolorach, co ma wspomóc właściwą termoregulację organizmu.
"Unikaj skrajnych temperatur - jeżeli pracujesz w klimatyzowanych pomieszczeniach nie wychodź od razu na zewnątrz, gdzie panuje upał - może to spowodować szok termiczny, zwłaszcza u starszych i bardzo młodych ludzi" - przekonują specjaliści z RCB.
Rzecz jasna, nie można zapominać o odpowiednim nawodnieniu, najlepiej za sprawą niegazowanej wody. Z kolei w kontekście odżywiania podczas upałów, RCB wskazuje, by spożywać przede wszystkim lekkie posiłki, bazujące na owocach i warzywach, które dostarczają organizmowi niezbędnych składników mineralnych i witamin. "Unikaj tłustych, smażonych i wysokokalorycznych da, które dodatkowo obciążają i tak zmęczony upałem organizm" - dodają eksperci.
Zobacz również: To najlepsze śniadanie dla seniora na upalne dni. Syci i pomaga się nawodnić

Jak chronić się przed promieniowaniem UV?
W poradniku opracowanym przez RCB znalazły się również wskazówki na temat ochrony przed promieniowaniem UV. Wskazano, by podczas opalania używać kremów z filtrem SPF - (sun protection factor). "Pamiętaj jednak, że kosmetyki z filtrem nie zapewniają bezkarnego opalania. Zmniejszają jedynie ryzyko powstania poparzeń" - ostrzega RCB.
W poradniku rozprawiono się z kilkoma mitami w kontekście opalania. Wiele osób jest przekonanych, że nie można się opalić w pochmurny dzień. RCB wyjaśnia, że choć chmury pochłaniają większość promieniowania UV, to jednak wzrasta ilość promieniowania rozproszonego i często jest wystarczająca do uzyskania opalenizny. Nie dotyczy to jedynie chmur niskich o dużej grubości.
Kolejny mit to przekonanie, że nie można się opalić przebywając w wodzie. Otóż, jak wynika z poradnika RCB - woda pochłania i osłabia promieniowanie UV, jednak nie stanowi skutecznej ochrony, ponieważ odbija część promieniowania, co może przyczyni się do wzrostu całkowitej dawki promieniowania.
Czy prawdą jest, że jeśli nie odczuwamy ciepła wywołanego słońcem, to się nie opalamy? Nic bardziej mylnego, bowiem - jak czytamy w poradniku - efekt cieplny wywołuje promieniowanie podczerwone, czyli inny zakres promieniowania słonecznego niż UV. Promieniowanie UV jest absorbowane przez wewnętrzne warstwy skóry i nie jest odczuwalne przez receptory termiczne w płytszych warstwach skóry.
Warto również pamiętać, że cień jest dobrą ochroną przed bezpośrednim promieniowaniem słonecznym, ale nie uchroni on jednak przed promieniowaniem UV.
Zobacz również: Lokalnie nawet 40 st. C. To będzie żar jak z najgorszego koszmaru. Wskazano datę









