Ruszyły kontrole szamb. Do sprawdzenia ponad 2 mln budynków
Szacuje się, że w Polsce funkcjonuje ok. 2,1 miliona szamb, z kolei z przydomowych oczyszczalni ścieków korzysta ok. 400 tys. budynków. Bez dostępu do zbiorczej sieci kanalizacyjnej jest w Polsce 45,1 proc. budynków mieszkalnych, czyli ok. 2,5 miliona budynków w ogóle.
Samorządowcy w całym kraju wskazują, że każda posesja niepodłączona do sieci kanalizacyjnej zostanie skontrolowana. Inspekcja polega na sprawdzeniu zawartej umowy z przedsiębiorcą posiadającym zezwolenie na opróżnianie zbiorników bezodpływowych lub przydomowych oczyszczalni ścieków.
Kontrolerzy przyglądają się również dowodom potwierdzającym uiszczanie opłat za tę usługę, a mowa m.in. o rachunkach, fakturach VAT. Należy pamiętać, że posiadane rachunki muszą potwierdzać regularność wywozu ścieków. Inspektorzy weryfikują również stan techniczny zbiorników.
Czytaj także: Rozpoczęły się wzmożone kontrole w całym kraju. Właściciele takich posesji pod lupą

Jakie są konsekwencje utrudniania przeprowadzenia kontroli?
Urzędnicy lub strażnicy gminni działający z upoważnienia wójta, burmistrza lub prezydenta miasta mają prawo przeprowadzić taką kontrolę bez wcześniejszego uprzedzenia. Mogą również korzystać ze specjalnych urządzeń niezbędnych m.in. do sprawdzenia szczelności zbiorników.
Ponadto inspektorzy powinni posiadać i okazać na żądanie imienne upoważnienie wydane przez organ gminy oraz dokument tożsamości.
Zobacz również: Sąsiad postawił przy moim płocie cuchnący kontener na odpady. Czy mogę mu tego zabronić?
Kontrolerzy wraz z rzeczoznawcą mogą wejść na teren posesji w dowolnym momencie, a właściciele nieruchomości nie mogą utrudniać im przeprowadzenia kontroli.
W przypadku, gdy właściciel będzie przeszkadzał urzędnikom w wykonywaniu niezbędnych czynności lub uniemożliwi ich przeprowadzenie, wówczas wezwana zostanie policja, która może ukarać taką osobę mandatem w wysokości 500 zł.
Natomiast za brak umowy lub rachunków na wywóz ścieków oraz ich niewłaściwy wywóz, gmina może nałożyć mandat lub skierować sprawę do sądu, za co grozi grzywna od 500 zł do 5 tys. zł.
Warto wiedzieć: Zrób to w ogrodzie we wrześniu. Te 8 prac sprawi, że wiosną podziękujesz sobie za wysiłek









