Na czym polega grzech ekologiczny?
Najnowszy dokument Międzynarodowej Komisji Teologicznej pt. "Troska o nasz wspólny dom: odpowiedzialna i braterska odpowiedź Bogu w Trójcy Świętej", został opublikowany na początku września br. i zatwierdzony już przez papieża Leona XIV.
Jest to opracowanie, w którym autorzy dogłębnie wskazują, jak z perspektywy chrześcijańskiej odpowiedzieć na "kryzys ekologiczny i społeczny", w który popadła ludzkość - tłumaczy Vatican News.
Czytaj także: Do PSZOK tylko ze specjalną kartą. Istotna zmiana już od przyszłego miesiąca
Dokument, który ujrzał światło dzienne 2 września, za zgodą Papieża Leona XIV, jest owocem refleksji prowadzonych w latach 2022-2025. Zaproponowano w nim, by "mówić o >>grzechu przeciwko światu stworzonemu i przeciwko Stwórcy<<. Jest to sformułowanie teologiczne, które łączy szkody wyrządzane środowisku z odrzuceniem bożego zamysłu wobec stworzonego świata" - czytamy w Vatican News.
W dokumencie wskazano, że obecne realia "wymagają od wszystkich, począwszy od osób odpowiedzialnych za życie publiczne, pilnych działań na rzecz zrównoważonego rozwoju planety oraz zapewnienia warunków umożliwiających życie we wspólnym domu. Jest to nie tylko wymóg etyczny, lecz także teologiczny".
Wobec tego, w największym uproszczeniu należy wskazać, że katolicy wyrządzając szkody przyrodzie popełniają grzech ekologiczny. Można go popełnić na dwa sposoby: czynem, np. świadomie niszcząc środowisko oraz zaniechaniem - mowa np. o marnowaniu wody czy energii.
Zobacz również: Koniec z długą podróżą do PSZOK. Specjalne kontenery na każdym osiedlu

Czy z grzechu ekologicznego trzeba się spowiadać?
Ojciec Paweł Gużyński w "halo tu polsat" wytłumaczył, czy w związku z opublikowaniem watykańskiego dokumentu, katolicy powinni się spowiadać z grzechu ekologicznego.
"Dominikanin, który - jak mówił - od blisko 30 lat posługuje w konfesjonale, przyznał, że "Jeżeli zaśmiecali, niszczyli środowisko, źle traktowali zwierzęta, wyrzucali żywność, oni (wierni - przyp. red.) się z tego spowiadali. Ja to od zawsze, jak powiedziałem, słyszałem w konfesjonale" - mówił Gużyński.
Dziennikarze zapytali dominikanina wprost, czy podczas spowiedzi katolik powinien spowiadać się z marnowania wody i jedzenia oraz z nieprzestrzegania przepisów ws. segregacji odpadów.
"Zdecydowanie tak. To jest jedna z tych odpowiedzialności, które na nas ciążą" - powiedział dla "halo tu polsat" o. Gużyński.
Warto wiedzieć: Czy niepotrzebny mebel można zostawić przy wiacie śmietnikowej? Przepisy mówią jasno










