Spis treści:
- Nie porównuj się do innych
- Nie oceniaj stylizacji tylko z przodu
- Zacznij stylizację od butów
- Diabeł tkwi w szczegółach
- Stylizacja to całość
Nie porównuj się do innych
W dobie mediów społecznościowych łatwo wpaść w pułapkę porównań i pragnienia zaimponowania innym. Jednak, jak podkreśla stylistka, to prosta droga do utraty własnego stylu. - Nie ubieraj się po to, by zrobić wrażenie na innych. To droga donikąd. Każdy ma inny gust, a gonienie za cudzym zachwytem to strata czasu i energii - w rozmowie z INTERIĄ przestrzega Ewa Rubasińska-laniro. Zamiast tego radzi postawić na autentyczność. - Zamiast imponować wybierz oryginalność, klasę i spokój przed wyjściem. Nic nie dodaje uroku bardziej niż pewność siebie - dodaje ekspertka. Prawdziwy styl rodzi się wtedy, gdy ubieramy się dla siebie, a nie dla poklasku.
Nie oceniaj stylizacji tylko z przodu
Ile razy zdarzyło ci się ocenić stylizację, spoglądając na nią jedynie od przodu? To jeden z najczęstszych błędów. Perfekcyjny wygląd wymaga spojrzenia 360 stopni, ponieważ to właśnie z tyłu i z boku mogą kryć się niechciane niespodzianki. - Zawsze zrób pełny obrót - bok, tył, detal. To właśnie tam zwykle kryją się niechciane fałdki, odstające metki czy prześwitujące niespodzianki. Lustro 360° to twój najlepszy przyjaciel - radzi stylistka. Warto poświęcić chwilę, by upewnić się, że materiał dobrze się układa, bielizna nie jest widoczna, a całość prezentuje się nienagannie z każdej perspektywy.

Zacznij stylizację od butów
Buty to detal, który potrafi wynieść stylizację na wyżyny lub całkowicie ją pogrążyć. Zostawianie ich wyboru na ostatnią chwilę to, zdaniem ekspertki, "klasyk modowych katastrof". Powody, dla których butom warto poświęcić szczególną uwagę, są trzy. Po pierwsze, komfort. - Przetrwasz w nich kilka godzin, więc komfort to absolutna podstawa - zaznacza Rubasińska-laniro. Po drugie, estetyka i proporcje. - Nawet najpiękniejsza kreacja przegra z niewłaściwymi butami, które zaburzą proporcje sylwetki - wyjaśnia. I wreszcie, spokój ducha. - Pośpieszne grzebanie w garderobie gwarantuje stres i zaczerwienione policzki. A to ostatnia rzecz, której potrzebujesz przed wyjściem - podsumowuje stylistka. Dobre buty to inwestycja w udany dzień i pewność siebie.

Diabeł tkwi w szczegółach
Często niedoceniane, a mające ogromny wpływ na ostateczny efekt - pogniecione ubrania i brudne buty. To one potrafią zniweczyć cały wysiłek włożony w stworzenie stylizacji. Ewa Rubasińska-laniro podkreśla, że dbałość o detale to podstawa elegancji. - Nie zapominaj o wyprasowaniu ubrań i czystych butach. To detal, który zmienia wszystko. Gładka tkanina i lśniące obuwie dodają klasy natychmiast i to zupełnie za darmo - mówi. Pamiętaj, że to właśnie te drobne elementy świadczą o twoim szacunku do siebie i otoczenia. Jak dodaje ekspertka: elegancja i uroda zaczyna się od dbałości.

Stylizacja to całość
Ubranie to tylko część wizerunkowej układanki. Idealna stylizacja to harmonijne połączenie stroju, makijażu i fryzury. Ignorowanie tych dwóch ostatnich elementów to błąd, który może sprawić, że całość będzie wyglądała na niedokończoną. - Stylizacja to całość, nie tylko ubiór. Makijaż i włosy powinny grać z resztą looku, a nie konkurować z nim lub odstawać - tłumaczy Ewa Rubasińska-laniro. To właśnie te elementy stanowią ramę dla całej sylwetki. - To ostatni szlif, który decyduje, czy będziesz "ładnie ubrana", czy naprawdę zachwycająca - kwituje stylistka. - Pamiętaj o tym, by fryzura i makijaż dopełniały strój, tworząc spójny i przemyślany wizerunek.
Inspiracje, które naprawdę chce się nosić. Zajrzyj do świata trendów, gdzie elegancja spotyka wygodę, a klasyka przeplata się z nowoczesnością. Więcej na styl.interia.pl/trendy











