Spis treści:
- Polska ma nowy trend
- Zachwyca ich codzienność
- Polska kontra Zachód
- "Dlaczego się nie reklamujecie?"
Polska ma nowy trend
Prawdopodobnie w latach 90. nikt nigdy nie przypuszczałby, że do tego dojdzie. A Polska jako destynacja wręcz wymarzona, kusząca bezpieczeństwem, czystością, zachwycającą przyrodą i nowoczesnością właśnie otrzymała swój wyjątkowy hashtag #Polandmaxxing. Końcówka -maxxing odnosi się do trendu: uwagę mediów przyciągały już looksmaxxing, nonnamaxxing i sleepmaxxing. Oznacza to maksymalne podkręcanie, optymalizowanie i po prostu "wyciskanie jak cytryny" tego, co chcemy osiągnać lub co nas zachwyca. Polska właśnie dołączyła do tego grona, a oprócz filmików zachwyconych naszym krajem turystów, młodych emigrantów, którzy nie planują już nigdy opuszczać Warszawy lub Krakowa, nasza ojczyzna została także zauważona przez dziennikarza prestiżowego magazynu Die Welt.
W artykule Philipp Fritz wymienił wszystkie cechy, przez które o naszym kraju robi się coraz głośniej na świecie: robiący wrażenie wzrost gospodarczy, nowe drogi, mądrze wykorzystane dofinansowania, a nawet czystość miast. Przytoczony został ranking Radical Storage, w którym Kraków uzyskał miano najczystszego miasta świata. Nie brakuje także gorzkich porównań do Niemiec, które jeszcze do niedawna stanowiły dla Polaków wzór pod względem zarówno komfortu życia, jak i nowoczesności. Frankfurt nad Menem tymczasem zaklasyfikował się jako szóste najbrudniejsze miasto świata, a przyrost gospodarczy Niemiec wyniesie w tym roku zaledwie 0,5 proc., czyli o 3 proc. mniej niż Polski.
Także pod względem przyjaznego dla firm w naszym kraju klimatu docenia się Polskę. Opisano też jej fenomen jako "kraju, który po prostu trzeba odwiedzić" wg influencerów podróżniczych.
Zachwyca ich codzienność

Filmiki zarówno oznaczone hashtagiem #Polandmaxxing, jak i te bez niego, ale dotyczące Polski jako europejskiej perełki, dosłownie zalewają social media od kilku miesięcy. Głównie młodzi ludzie nie mogą się nachwalić tradycyjnej kuchni, cudownych widoków, czystych ulic, bezpieczeństwa nawet po zmroku, przyjaznych i świetnie mówiących po angielsku lokalsów oraz doskonale zorganizowanej przestrzeni publicznej. Młodych Amerykanów zachwycają sklepy dosłownie na każdym rogu, niskie ceny życia, turystyczne zaplecze i architektura. Jeżdżą do Wrocławia, Warszawy, Krakowa ale też nad Bałtyk, w góry czy na wioski w pobliżu większych aglomeracji. Wielu z nich zarzeka się, że chciałoby tu zamieszkać na stałe, gdy odkrywają, że niskie koszty życia idą w parze z dostępnością pracy zgodnej z ich wykształceniem.
Według danych ONZ przytoczonych w artykule The Times poruszających temat Brytyjczyków decydujących się na przeprowadzkę do Polski, liczba brytyjskich migrantów od 2015 do 2024 roku wzrosła o - bagatela - 340 proc. Według szacunków Polskiej Organizacji Turystycznej Polskę odwiedzi w tym roku 23 miliony zagranicznych gości. To o niemal 3 miliony więcej niż w zeszłym roku.
Do trendu dołączył nawet znany na całym świecie muzyk Moby, który niedawno nagrał rolkę z balkonu w centrum Warszawy. Zachód słońca, powoli przechadzający się po ulicy ludzie i utalentowana skrzypaczka grająca nieopodal melodię "Hallelujah" ukazały stolicę w całkiem nowym świetle. - To jakby świat na chwilę stał się przyjazny i normalny - podpisał swój filmik Moby.
Mężczyzna pochodzący z Salwadoru, który przyjechał z USA do Wrocławia nie może nadziwić się, jak wysoki jest u nas wskaźnik zaufania społecznego opisując system wsiadania do komunikacji miejskiej jeszcze przed zakupem biletu. Twierdzi, że w Stanach Zjednoczonych w zasadzie nigdzie nie wejdzie się bez dowodu zakupu. Tu zaś wystarczy kupić bilet w biletomacie lub u kierowcy.
Wymuszone prawem ustępowanie pieszym na przejściach dla pieszych to kolejny ciekawy aspekt, który zachwyca turystów z zagranicy. Ale poza tym wszystkim czynnikiem, który zdecydowanie wygrywa, jest po prostu poczucie bezpieczeństwa.
Polska kontra Zachód

Zatrzymując się na tym aspekcie, zarówno w artykule Die Welt, jak i w relacjach na Instagramie czy TikToku kwestią często poruszaną jest brak imigrantów. Przeciwstawiając Polskę Niemcom czy Francji łatwo natrafić na oznaczone hashtagiem #Polandmaxxing nagrania stricte polityczne, poruszające kwestie bardzo restrykcyjnej polityki migracyjnej. Autor niemieckiego artykułu zaznaczył jednocześnie, że w Polsce przebywa ok. miliona Ukraińców, rośnie także liczba emigrantów z Azji czy Białorusi.
"Dlaczego się nie reklamujecie?"
Christian Grossi w swoim nagranym "na gorąco" filmiku tuż po przylocie do Warszawy, po zachwycie nad gościnnością, czystością ulic i pięknem architektury, pyta: "Polsko, dlaczego nie reklamujesz się bardziej?" i chyba nie ma bardziej błędnego pytania. Prawdopodobnie nigdy dotąd "hype" na nasz kraj nie był tak wielki, zainteresowanie tak szerokie, a ilość publikacji - świadomie lub nie - promujących Polskę, tak wysoka. A żadna kampania reklamowa nie będzie nigdy tak skuteczna, jak autentyczne nagrania zachwyconych naszym krajem turystów.
Co sądzicie o #Polandmaxxing?
Podróż zaczyna się od pomysłu, a my mamy ich mnóstwo. Zobacz, jakie destynacje są teraz na topie i zainspiruj się do własnej przygody. Więcej na styl.interia.pl/podróże












