Elsa Hosk to 37-letnia szwedzka modelka, influencerka i jeden z najpopularniejszych "aniołków" Victoria's Secret. Gwiazda od lat regularnie gości na okładkach takich magazynów jak "Vogue", "Elle" czy "Harper's Bazaar", a na Instagramie obserwuje ją już grubo ponad 8,3 miliona fanów.
Co słychać o Elsy Hosk? Czeka ją życiowa rewolucja
Elsa rozpoczęła pracę w modelingu jako czternastolatka, a przed trzydziestką nazywana już była prawdziwą ikoną stylu i jedną z najpopularniejszych modelek ostatnich dekad. Gwiazda ma jednak większe ambicje - niedawno stworzyła własną markę modową Helsa i ciężko pracuje na swoją pozycję w biznesie. W najbliższym czasie będzie jednak zmuszona zrobić sobie dłuższą przerwę, bo niedawno poinformowała fanów, że jest w drugiej ciąży.
Póki co nie wiemy, czy para (Elsa jest od wielu lat w szczęśliwym związku z Tomem Daly'm) spodziewa się chłopca, czy dziewczynki i czy, podobnie jak w przypadku pierwszego dziecka, córeczki Tuuli, Elsa zdecyduje się na naturalny poród w domu. Modelka jest wciąż aktywna i regularnie dzieli się z fanami efektami mniej lub bardziej oficjalnych sesji zdjęciowych. Teraz zaprezentowała się im w najmodniejszych spodniach sezonu.
Zobacz również: Najmodniejszy modowy akcent na tegoroczne lato. Warto mieć w szafie chociaż jedną sztukę
Elsa Hosk w najmodniejszych spodniach na wiosnę i lato. Musisz mieć je w szafie.
Modowi eksperci już kilka miesięcy temu zapowiadali wielki powrót spodni capri, czyli dobrze nam znanych rybaczek. Ich historia sięga końca lat 40 - to wtedy niemiecka projektantka Sonja de Lennart stworzyła dopasowany fason o długości 3/4, z niewielkim rozcięciem przy nogawce. Nazwa spodni nawiązywała do pięknej wyspy Capri, która była dla niej uosobieniem pokoju i wolności.
W spodniach Capri szybko zakochały się gwiazdy takie jak Marilyn Monroe czy Audrey Hepburn, ale najmocniej rozsławiła je Brigitte Bardot. To dzięki nim rybaczki stały się najpopularniejszymi spodniami lat 50.
W kolejnych dekadach rybaczki wracały kilka razy, szczególnie na początku lat 2000. Nosiłyśmy je wtedy z dopasowanymi topami i klapkami na obcasie. Z biegiem lat stały się synonimem obciachu, ale dziś znów wracają na szczyt. Rybaczki w 2026 roku nosimy zarówno z topami jak i z oversize'owymi marynarkami, krótkimi wiatrówkami czy koszulami. Dobieramy do nich szpilki lub balerinki na obcasie.
Elsa Hosk pokochała powracający trend i zamieściła na Instagramie kilka zdjęć w kultowych capri. Modelka zdecydowała się na czarne rybaczki, nawiązujące do kolarek, które zestawiła z białą, sportową kurtką i sandałkami na szpilce. W wersji bardziej eleganckiej zaprezentowała się fanom w capri w białe groszki i oversize-owym płaszczyku.
W której wersji podoba wam się bardziej?
Zobacz również: Sofia Carlson zachwyca w Cannes. Drugie wcielenie Audrey Hepburn
Czasem wystarczy jeden detal, by stylizacja wyglądała jak z czerwonego dywanu. Gwiazdy już to wiedzą, dlatego tak często wybierają ten trend. Sprawdź, jak osiągnąć podobny efekt na styl.interia.pl











