Ghosting to już za mało. Tak dziś "pali się" kandydatów na randki

Kobieta z czerwonymi paznokciami przegląda profil mężczyzny w aplikacji randkowej na smartfonie.
Czy aplikacje randkowe stały się dla wielu rodzajem gry?123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Randkowanie stało się grą
  2. Spal cały stóg
  3. Blokuj, zanim poznasz
  4. Swipe zamiast flirtu
  5. Czy podpalacze też mogą przegrać?

Randkowanie stało się grą

Zobacz również:

Spal cały stóg

Para obejmująca się przy dużym stogu siana, kobieta w białej sukience z zamkniętymi oczami uśmiecha się lekko, mężczyzna w żółtej bluzie stoi za nią, patrząc w bok.
z "szukania igły w stogu siana" do jego podpalania droga, jak widać, jest krótka123RF/PICSEL
  • aplikacja jest narzędziem, a nie "miejscem do życia",
  • zamiast bez końca scrollować, należy przechodzić do rozmowy,
  • wyłączenie powiadomień,
  • "block to burn",
  • nie wdawać się w kłótnie,
  • nie prowadzić wielotygodniowych rozmów bez spotkania,
  • nie wchodzić w pętlę aplikacyjnej gry,
  • randkowanie online należy traktować bardziej jak proces rekrutacyjny niż zamawianie jedzenia z menu.

Blokuj, zanim poznasz

Ekran telefonu z włączoną aplikacją Tinder oraz wyraźnym logo na czerwonym tle.
Choć krytykowana, metoda szukania miłości przez aplikacje randkowe nadal jest najpopularniejsza123RF/PICSEL

Swipe zamiast flirtu

Uśmiechnięta kobieta w luźnym stroju relaksuje się na kanapie, trzymając w dłoni smartfon i opierając głowę na poduszce.
Czy metoda haystack burning rzeczywiście może pomóc znaleźć miłość?123RF/PICSEL
  • przeciążenie wyborem partnera,
  • porównywanie się z innymi,
  • większy lęk przed byciem singlem.
Randkując w aplikacji, co robisz najczęściej?
Odrzucam bez sentymentu — szkoda czasu
Daję szansę, nawet jeśli coś mi nie pasuje
Mam listę "czerwonych flag" i się jej trzymam
Przeglądam profile, ale z nikim nie chcę się spotkać

Czy podpalacze też mogą przegrać?

Kobieta z białym nakryciem głowy i okularami przeciwsłonecznymi trzyma aparat fotograficzny, skierowany w stronę obiektywu. W tle widoczny napis 'STYL' oraz logo 'interia STYL'.
Styl.interia.plINTERIA.PL
Jak jedli chińscy cesarze? W Pekinie kucharze nie zapominają o tradycjiINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?