Spis treści:
- Kalosze, ale w stylu "horse girl"
- Czółenka, których deszcz się nie boi
- Baleriny, ale z zadań specjalnych
- Mokasyny na grubej podeszwie
Kalosze, ale w stylu "horse girl"
Nie rezygnujemy z kaloszy całkowicie, ale wybieramy te z modowym twistem. Dziewczyny, które śledzą trendy, oszalały ostatnio na punkcie estetyki jeździeckiej. Świetnie wyglądają wysokie, smukłe modele kaloszy od marki Hunter, które genialnie przełamują urocze, sielskie sukienki w stylu cottagecore, czyli wiejskiej sielanki. Ale powiedzmy sobie wprost: nie każda z nas ma ochotę wydawać kilkaset złotych na buty, które założy tylko wtedy, gdy popsuje się pogoda. I tu mam dla was prawdziwy hit! Znalazłam świetną, tanią alternatywę - w dziale jeździeckim w Decathlonie. Serio! Ich klasyczne, czarne oficerki do jazdy konnej wyglądają rewelacyjnie, kosztują ułamek ceny drogich marek, a ich kształt sprawia, że każda stylizacja nabiera modnego, eleganckiego klimatu z nutą brytyjskiego luzu.
Czółenka, których deszcz się nie boi
Czółenka na niskim, wygodnym klocku czy małym obcasie to pewnie ostatnia rzecz, o jakiej myślisz, gdy za oknem leje. A szkoda! To świetny patent, który śmiało możemy podpatrzeć u Francuzek. Paryżanki dobrze wiedzą, że nie trzeba rezygnować z elegancji przez złą pogodę. Sekret tkwi po prostu w materiale. Jeśli wybierzesz modele ze skóry, a najlepiej tej lakierowanej, woda łatwo po nich spłynie. Takie buty są bardzo wygodne, wyglądają świetnie nawet do zwykłych ubrań, a co najważniejsze - są banalne w czyszczeniu. Wystarczy przetrzeć je zwykłą chusteczką po wejściu do biura czy ulubionej kawiarni i znów wyglądają jak nowe.

Baleriny, ale z zadań specjalnych
Baleriny to absolutny hit tego lata i nosimy je dosłownie do wszystkiego. Niestety, te urocze modele z miękkiego zamszu czy cienkiego materiału szybko przemokną i zniszczą się w deszczu. Ale spokojnie, nie musisz z nich rezygnować! Wystarczy poszukać balerin zrobionych z wodoodpornych materiałów. Pamiętacie modę na buty typu jelly shoes, które wyglądają jak zrobione z galaretki? Właśnie wracają do łask! Balerinki z miękkiego, elastycznego tworzywa to strzał w dziesiątkę, bo woda nic im nie zrobi. Możesz też postawić na baleriny z lakierowanej skóry, dzięki nim zachowasz lekki, dziewczęcy styl.

Mokasyny na grubej podeszwie
Jeśli na zewnątrz jest naprawdę mokro i musisz uważać, gdzie stawiasz kroki, warto spojrzeć na sprawę z nieco wyższej perspektywy. Mokasyny na masywnej, grubej podeszwie to ratunek, gdy kałuże nie dają za wygraną. Dzięki tej grubej platformie twoja stopa jest po prostu wyżej, z dala od wody i błota. To bardzo wygodne, ale też modne rozwiązanie. Skórzane mokasyny dobrze radzą sobie z wilgocią, a do tego świetnie pasują do szkolnego, trochę nonszalanckiego stylu!

Moda, uroda i codzienne wybory mają wiele odcieni. Na Styl.interia czekają kolejne artykuły, które inspirują, tłumaczą i podpowiadają. Zajrzyj i odkryj więcej tematów, które mogą cię zainteresować.











