Co słychać u Jane Seymour?
Jane Seymour debiutowała na wielkim ekranie w 1969 roku, a już rok później otrzymała swoją pierwszą, główną rolę. Popularność przyniósł jej film Guya Hamiltona "Żyj i pozwól umrzeć" z 1973 roku, w którym wcieliła się w dziewczynę Bonda, ale na największy zawodowy sukces musiała poczekać do 1993 roku. Przyjęła wtedy rolę młodej lekarki z Bostonu, która zdecydowała się przeprowadzić na Dziki Zachód, by otworzyć własną praktykę w małym miasteczku. Serial "Dr. Quinn" z dnia na dzień stał się hitem, a Seymour zdobyła serca fanów na całym świecie.
Od tego czasu aktorka zagrała jeszcze w kilku filmach, ale dla fanów już na zawsze została ambitną i życzliwą doktor z popularnego serialu. W 1996 roku została nawet nagrodzona za tę rolę Złotym Globem, na koncie ma także nagrodę Emmy.
Choć Jane Seymour nie udało się przebić tego sukcesu, to w ostatnich latach nie próżnowała - zachwyciła m.in. rolą Betty w serialu "B Positive", a rok temu zagrała w "Irlandzkim życzeniu" u boku Lindsay Lohan.
Zobacz również: W tym tkwi sekret jej szczupłej sylwetki. Tak ćwiczy Jennifer Aniston
Jane Seymour na wieczorze poprzedzającym Złote Globy. Zachwycająca
Jane Seymour nie może wprawdzie w tym roku liczyć na statuetkę Złotego Globu, ale wzięła udział w jednej z imprez poprzedzających to wydarzenie. W czwartek gwiazda pojawiła się na The Hollywood Reporter x Spotify, które jest jednym z oficjalnych wydarzeń Złotego Tygodnia.
Jane Seymour wystąpiła na imprezie w dopasowanej, trapezowej sukience przed kolana w stylu Twiggy, na którą zarzuciła jasną marynarkę. Dopełnieniem stylizacji były srebrne sandałki i delikatna biżuteria. Strzał w dziesiątkę, prawda?


Zobacz również: Księżna Kate kończy 44 lata. Jak będzie świętować urodziny?
Czasem wystarczy jeden detal, by stylizacja wyglądała jak z czerwonego dywanu. Gwiazdy już to wiedzą, dlatego tak często wybierają ten trend. Sprawdź, jak osiągnąć podobny efekt na styl.interia.pl











