Jenna Ortega w eleganckiej stylizacji. Inna gwiazda skradła show?
Jenna Ortega pojawiła się na festiwalu filmowym Sundance z okazji premiery filmu "The Gallerist", w którym gra jedną z ról. Aktorka jak zwykle przykuła uwagę stylizacją. Nie był to jednak mroczny look, do jakiego nas przyzwyczaiła. Tym razem gwiazda wybrała elegancki strój, który przywodzi na myśl modę lat 30. i 40.

Ponadczasowa stylizacja Jenny Ortegi
Jenna Ortega podczas Sundance Film Festival pojawiła się w ponadczasowej stylizacji, którą chętnie włożyłyby zarówno Rita Hayworth, jak i Audrey Hepburn. Aktora miała na sobie sukienkę imitującą elegancką garsonkę. Rękawy, spódnica i tył stroju miały kolor ciemniejszego beżu, natomiast z przodu sukienka miała jaśniejszy kolor. Uwagę zwracały bufiaste rękawy z mocno uniesionymi ramionami. Całość uzupełniały buty w tym samym kolorze.
Królowały brązy i beże
Jennie Ortedze towarzyszyły inne aktorki z "The Gallerist": Natalie Portman, która zagrała główną rolę i jednocześnie jest producentką filmu oraz amerykańską celebrytkę - Charli XCX. Na festiwal nie dotarła inna wielka gwiazda wymieniana w obsadzie, czyli Catherine Zeta-Jones. W strojach trzech obecnych kobiet dominującym kolorem okazał się brąz w różnych odcieniach.
Skradła show Jenny Ortegi?
Natalie Portman na tę okazję wybrała brązowy płaszcz z czarnymi guzikami i wyłogami. Tłem dla niego była czerń. Aktorka włożyła golf i wysokie botki w tym kolorze.
Nie jest tajemnicą, że gdy Jenna Ortega pojawia się na czerwonym dywanie, wszystkie obiektywy kierują się w jej stronę, bo gwiazda przyzwyczaiła już fotografów do przykuwających wzrok stylizacji, tym razem zdecydowanie bardziej oryginalny okazał się look Charli XCX. Celebrytka włożyła na tę okazję obcisłą, beżową minisukienkę. Na wierzchu nosiła przeźroczysty płaszcz przypominający pelerynę przeciwdeszczową, obszyty od dołu koronką. Także buty Charli XCX były nietuzinkowe. Aktorka nosiła beżowe, eleganckie szpilki, których podeszwy przypominały piłkarskie korki.

"The Gallerist"
"The Gallerist" to mroczna satyra osadzona w świecie sztuki, której fabuła skupia się na ekscentrycznej właścicielce galerii Polinie Polinski, która planuje sprzedać ciało zmarłej osoby jako dzieło sztuki na Art Basel w Miami.
Czasem wystarczy jeden detal, by stylizacja wyglądała jak z czerwonego dywanu. Gwiazdy już to wiedzą, dlatego tak często wybierają ten trend. Sprawdź, jak osiągnąć podobny efekt na styl.interia.pl











