Kate Hudson to jedna z najpopularniejszych aktorek lat 00., córka samej Goldie Hawn oraz Billa Hudsona, a ostatnio także wokalistka. W 2024 roku gwiazda wydała swój debiutancki album "Glorious", który spotkał się z bardzo pozytywnym przyjęciem, a recenzenci docenili wszechstronność Kate i jej niebanalną barwę głosu.
Kate Hudson: Od komedii romantycznych po rock'n'rolla
Kate Garry Hudson urodziła się 19 kwietnia 1979 roku w Los Angeles jako córka gwiazdy filmowej Goldie Hawn i aktora oraz scenarzysty Billa Hudsona. Mimo to, za swojego ojca uważa Kurta Russella, aktora i wieloletniego partnera swojej matki, który zamieszkał z jej rodziną, gdy miała zaledwie trzy lata. Goldie marzyła o tym, by jej córka, po ukończeniu szkoły średniej, poszła na studia na Uniwersytet Nowojorski, ale Kate postawiła na aktorstwo.
Kate Hudson zadebiutowała w 1998 roku w filmie "Desert Blue". Przełomem była jednak rola Penny Lane w filmie "U progu sławy", za którą otrzymała Złoty Glob i była nominowana do Oscara. Kolejne lata przyniosły role w takich filmach jak "Cena honoru" czy "Rozwód po francusku", aż w 2023 roku Hudson zagrała w hitowym "Jak stracić chłopaka w dziesięć dni" u boku samego Matthew McConaugheye'a. W kolejnych latach regularnie pojawiała się na wielkim ekranie - w rekordowym, 2008 roku, zagrała w aż trzech produkcjach: "Nie wszystko złoto, co się świeci", "Dziewczyna mojego kumpla" i "Ślubne wojny", które ugruntowały jej pozycję w show biznesie. Równoległe pracowała także w teatrze. Ostatnio na wielkim ekranie mogliśmy podziwiać ją w "Glass Onion", filmie z serii "Na noże", w którym wcieliła się w Birdie Jay oraz w "Song Sung Blue".
Kate Hudson od zawsze marzyła też o karierze muzycznej, ale co ciekawe, na drodze do realizacji tych planów stanęły sukcesy w świecie filmowym.
- "W młodym wieku byłam wręcz rozchwytywana jako aktorka. Podjęcie jakichkolwiek działań w świecie muzycznym musiało zejść na dalszy plan. Jednak nigdy nie zapomniałam, że to właśnie muzyka jest moją pierwszą miłością" - powiedziała przy okazji premiery swojej debiutanckiej płyty.
Kate Hudson zachwyciła w czerwieni. Te dwie kreacje to strzał w dziesiątkę
Choć Kate Hudson stawia dziś na muzykę, to nie ma zamiaru żegnać się z kinem. Wciąż jest przecież nie tylko lubianą, ale i cenioną aktorką - w weekend odebrała nagrodę za rolę w filmie "Sing Song Blue" podczas 37. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Palm Springs. Film to oparta na faktach historia rozwiedzionych muzyków w średnim wieku, którzy zakochują się w sobie i zakładają zespół wykonujący utwory samego Neila Diamonda. Dzień później aktorka wręczyła nagrodę dla najlepszego aktora podczas 31. dorocznej ceremonii Critics Choice Awards. Oba te wydarzenia gwiazda postanowiła celebrować w ognistej czerwieni. Nic dziwnego, że skradła całe show!
W Palm Springs Kate pojawiła się w długiej, oryginalnej kreacji z oszałamiającym dekoltem oraz eleganckim koku. Nagrodę Critics Choice Awards wręczyła natomiast w krótkiej, gorsetowej sukience z długim trenem, która podkreśliła jej zgrabne nogi do samego nieba. Wszystko wskazuje na to, że 46-latka dopiero się rozkręca!


Zobacz również: Jennifer Lopez podbiła Las Vegas. Hucznie witała też nowy rok
Czasem wystarczy jeden detal, by stylizacja wyglądała jak z czerwonego dywanu. Gwiazdy już to wiedzą, dlatego tak często wybierają ten trend. Sprawdź, jak osiągnąć podobny efekt na styl.interia.pl











