Nowa kolekcja Chanel
Ostatni pokaz domu mody Chanel 2026/2027 zachwycił wszystkich amatorów mody. Ciekawe kroje, odważne kolory, tematem przewodnim był ruch - kreacje miały wiele elemntów, które "dzwoniły", szeleściły, poruszały się wraz z modelkami. Frędzle, muszelki i kamyczki przykuwały uwagę. Nowy dyrektor artystyczny Chanel Matthieu Blazy zatytułował kolekcję Cruise "Sous le salon la plage" - "Pod salonem plaża". Wybieg wyłożony był dywanem, który do złudzenia przypominał piasek na plaży. Ale oprócz zjawiskowych garsonek, sukienek i torebek, uwagę wszystkich przykuły buty.
Niecodzienne "sandałki"

Modelki prezentowały wymyślnie ozdobione czółenka, szpilki i sandały. Te ostatnie stały się obiektem żartów w Internecie. Głownie z powodu... braku większości podeszwy. Niewielki "podpiętek" przywiązany do gołej stopy sznurkiem - oto nowe sandałki Chanel przeznaczone do uzupełnienia plażowego look'u. Jedni uznali je za odkrywcze podejście do tematu minialistycznego obuwia, inni za farsę.

Niemal natychmiast media społecznościowe wypełniły się filmikami wysmiewającymi "obuwie" warte tysiące dolarów, które - na dobrą sprawę - trudno nazwać sandałami.
Internauci nie pozostawiają na Chanel suchej nitki

Refashioned hippie, influencerka modowa opowiadając o kolekcji Chanel 2026/2027 nie mogła powstrzymać się przed zadaniem sarkastycznego pytania: "Czy klienci luksusowych domów mody naprawdę są tak głupi?"
Fashionistka uważa, że chodziło tylko o przykucie uwagi. - Ten, kto pierwszy wylansuje coś takiego, staje się sławny i ja to rozumiem. Ale nie podoba mi się, jak bardzo niefunkcjonalne są te "sandały" - mówi na filmiku, zachęcając obserwatorów do komentowania.
W jej ślady poszli także inni twórcy internetowi. Trudno znaleźć wśród tych filmików pochlebne opinie na temat "kawałka skóry przywiązanego do pięty". Internauci wyśmiewają i krytykują kompletnie nieużyteczne obuwie Pojawiają się także komentarze sugerujące, że Coco Chanel "przewraca się w grobie" widząc takie "dzieła". - Widzę w tym dawno zużyte, ledwo trzymające się stopy stare rzymianki, których za nic ktoś nie chce wyrzucić - piszą rozbawieni użytkownicy Instagrama.
A co wy myślicie o nowym podejściu Chanel do mody plażowej?
Inspiracje, które naprawdę chce się nosić. Zajrzyj do świata trendów, gdzie elegancja spotyka wygodę, a klasyka przeplata się z nowoczesnością. Więcej na styl.interia.pl/trendy











