Kosmetyki z igłami: mrowią, kłują, ale czy działają? Sprawdziłam i jestem zaskoczona

Kobieta w białym szlafroku z ręcznikiem na głowie nakłada krem na twarz, patrząc w okrągłe lusterko.
Czy krem z dodatkiem igieł to dobry pomysł? Sprawdziłam123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Coraz więcej innowacji w kosmetykach
  2. Mikroigły zamiast mezoterapii?
  3. Krem, który naprawdę kłuje
  4. Jak działają mikroigły w kosmetykach?
  5. Czy warto spróbować kremów z mikroigłami?

Coraz więcej innowacji w kosmetykach

Zobacz również:

Mikroigły zamiast mezoterapii?

Kobieta w okularach i żółtym swetrze siedzi przed aparatem ze światłem pierścieniowym, trzymając w dłoniach butelkę kosmetyku i przyglądając się etykiecie.
Kosmetyki z mikroigłami wzbudzają zainteresowanie także wśród influencerek beauty123RF/PICSEL

Krem, który naprawdę kłuje

Kobieta z długimi, brązowymi włosami zakrywa usta dłońmi i patrzy w lustro szeroko otwartymi oczami, wyrażając zaskoczenie.
Delikatnie drapie, trochę kłuje i mocno mrowi - to pierwsze odczucia po zastosowaniu kremu z nano-igłami123RF/PICSEL

Jak działają mikroigły w kosmetykach?

Kobieta z zamkniętymi oczami poddawana zabiegowi na twarz przy użyciu specjalistycznego urządzenia przez osobę w rękawiczkach medycznych.
Znana już od jakiegoś czasu mezoterapia to zabieg, po którym efekty są naprawdę spektakularne123RF/PICSEL

Czy warto spróbować kremów z mikroigłami?

Kobieta z białym nakryciem głowy i okularami przeciwsłonecznymi trzyma aparat fotograficzny, skierowany w stronę obiektywu. W tle widoczny napis 'STYL' oraz logo 'interia STYL'.
Styl.interia.plINTERIA.PL
"Ewa gotuje": Jajka na fioletowo – barwione modrą kapustąPolsat
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?