Królowa Letizia postawiła na przewiewną sukienkę maxi. Czarny kolor nie musi oznaczać dyskomfortu podczas upałów
Królowa Letizia od lat pozostaje wierna ponadczasowej letniej klasyce. Podczas oficjalnego spotkania ze studentami w Pałacu Zarzuela w Madrycie ponownie sięgnęła po zestaw, który od dawna jest jej znakiem rozpoznawczym - długą sukienkę i espadryle na koturnie.
Tym razem monarchini wybrała czarną sukienkę maxi francuskiej marki Antik Batik. Model bez rękawów miał wysoki dekolt, podkreśloną talię oraz rozkloszowany dół ozdobiony szerokimi, białymi haftowanymi pasami. Gorset zdobiły subtelne kwiatowe hafty, które dodały całości lekkości i klimatu boho.
Do sukienki Letizia dobrała espadryle na koturnie z czarnym przodem i białym wykończeniem z tyłu, wiązane wokół kostki czarnymi tasiemkami. Stylizację uzupełniły niewielkie złote kolczyki w kształcie gwiazdek oraz charakterystyczny makijaż smoky eyes w ciepłych, kasztanowych odcieniach.
Choć powszechnie wiadomo, że czarny kolor mocniej pochłania promienie słoneczne niż jasne barwy, nie oznacza to, że należy z niego całkowicie rezygnować latem. W praktyce równie istotny, a często nawet ważniejszy, jest materiał, z którego wykonane jest ubranie.
Lekka, naturalna i przewiewna tkanina pozwala skórze oddychać oraz ułatwia odprowadzanie ciepła i wilgoci. Luźny krój dodatkowo zapewnia swobodną cyrkulację powietrza, dzięki czemu nawet długa czarna sukienka może okazać się komfortowym wyborem podczas wysokich temperatur. Stylizacja królowej Letizii jest tego doskonałym przykładem. Mimo ciemnego koloru wygląda lekko i sprawdzi się nawet podczas hiszpańskiej fali upałów.
Espadryle od lat są znakiem rozpoznawczym królowej Letizii

Królowa Letizia od lat promuje hiszpańskie rzemiosło i lokalne marki. Jej ulubione espadryle pochodzą od firmy Calzados Picón, która od niemal pięciu dekad produkuje ręcznie wykonywane modele w Caravaca de la Cruz. Marka stworzyła nawet koturn nazwany imieniem monarchini - "Letizia".
W przeszłości królowa nosiła espadryle tej marki w odcieniach bieli, beżu, granatu czy intensywnego różu. Tym razem po raz pierwszy zdecydowała się na elegancką czarną wersję.
Producent nie krył dumy z kolejnego wyboru monarchini. W mediach społecznościowych marka podziękowała Letizii za zaufanie oraz wieloletnie wspieranie hiszpańskiego rzemiosła, podkreślając, że każda para espadryli powstaje ręcznie z ogromną dbałością o tradycję i jakość wykonania.











