Ryzykowny wybór
Królowa Maksyma wybrała model butów, które najwyraźniej bardzo lubi, bo bywała w podobnych widywana już kilkakrotnie. Monarchini z Holandii założyła szpilki, których sporą część stanowił przezroczysty silikon, co sprawiało, że wyglądały niczym klapki.
Wybór Argentynki był mocno ryzykowny, ponieważ według protokołu kobiety podczas oficjalnych wystąpień powinny nosić pełne obuwie zakrywające pięty i palce stóp. Tymczasem królowa Maksyma wybrała buty z odsłoniętą pięta, w dodatku ich przezroczysty element czyni stopę jeszcze bardziej roznegliżowaną.
Co prawda uroczyste otwarcie pawilonu nie jest oficjalnym bankietem, ale wybór temperamentnej królowej pozostaje ryzykowny. Nie byłby to pierwszy raz, gdy monarchini nagina etykietę, bywała już widywana w klapkach, szpilkach odsłaniających pięty czy składających się wyłącznie z pasków.

To nie pierwszy raz
Holenderska monarchini najwyraźniej lubi ten rodzaj butów, bo to nie pierwszy raz, gdy była widziana w szpilkach z przeźroczystym elementem. Królowa Maksyma nosiła już bardzo podobne zarówno kolorem, jak i designem buty w 2013 roku, gdy wzięła udział w spotkaniu Rady Gubernatorów Grupy Konsultacyjnej ds. Pomocy Ubogim. Natomiast w 2017 roku podczas otwarcia międzynarodowej platformy ofert edukacyjnych z całego świata, które miało miejsce w Eindhoven w Holandii, nosiła żółte szpilki z przeźroczystymi bokami.

Królowa Maksyma wyjęła dziesięcioletnie ubrania ze swojej szafy
Królowa Maksyma często zakłada obszerne kapelusze i nie inaczej było w Wenecji. Czarne nakrycie głowy było doskonałym uzupełnieniem jej eleganckiego looku. Monarchini włożyła na tę okazję czarny żakiet z eleganckim haftem lilii wodnej i szarą spódnicę z aplikacjami tego samego kwiatu. Obydwa ubrania wyszły spod ręki niderlandzkiego projektanta Mattijs van Bergen. Królowa Maksyma ma je w swojej szafie już od ponad dekady i nadal wygląda w nich elegancko i świeżo. Uzupełnieniem stylizacji były perły. Choć wydawać by się mogło, że pięć ich sznurów, będzie przesadą, to do całej stylizacji pasowały idealnie, dodając jej jeszcze bardziej eleganckiego wyglądu.

Czasem wystarczy jeden detal, by stylizacja wyglądała jak z czerwonego dywanu. Gwiazdy już to wiedzą, dlatego tak często wybierają ten trend. Sprawdź, jak osiągnąć podobny efekt na styl.interia.pl












