Spis treści:
- Awangardowy minimalizm: szara puchówka z New Yorkera
- Najmodniejszy kolor sezonu: śliwkowo-czekoladowa perełka z Bershki
- Czysta elegancja: beżowa kurtka z naturalnym puchem od Mohito
- Ponadczasowa i uniwersalna: puchówka z Reserved
- Jak nosić puchówkę w sezonie jesień-zima 2026/2027?
Awangardowy minimalizm: szara puchówka z New Yorkera
Muszę przyznać, że New Yorker ostatnio mocno mnie zaskakuje, oczywiście pozytywnie. Jeszcze do niedawna rzadko zaglądałam tam po okrycia wierzchnie, a tymczasem znalazłam kurtkę, która krojem bije na głowę propozycje z wielu droższych sklepów.
Jest mocno przeskalowana, pudełkowa i daje ten pożądany efekt otulającej chmurki. Bardzo na plus oceniam też ukryte na dole troczki. Po ich ściągnięciu kurtka ładnie się zaokrągla i układa w modną bombkę. Do tego dochodzą porządne, materiałowe ściągacze przy rękawach, więc wiatr nie ma większych szans, żeby dostać się pod spód.
Sam kolor też zasługuje na uwagę. To nie jest smutna, mysia szarość, ale chłodny, lekko szałwiowy odcień, który świetnie wygląda w połączeniu z ciemnymi ubraniami.

Najmodniejszy kolor sezonu: śliwkowo-czekoladowa perełka z Bershki
Mam spory problem ze znalezieniem krótkiej puchówki, która naprawdę mi się podoba, ale tym razem się udało. Muszę przyznać, że w tym modelu wszystko mi zagrało: krój, kolor i wykończenie materiału. Myślę, że spodoba się każdemu, kto lubi nieco bardziej wyraziste rzeczy i ma już trochę dość klasycznych, czarnych kurtek.
Kolor nie jest zwykłym brązem. To głęboka, śliwkowa czekolada z mokrym połyskiem, który, co ważne, wcale nie wygląda tandetnie. Wręcz przeciwnie, to właśnie wykończenie robi tutaj sporą część efektu.
Kurtka ma dodatkowo ściągacze na dole i przy mankietach, więc dobrze trzyma formę. Nie wygląda też "ciężko", mimo że jest naprawdę puszysta. I chyba właśnie to podoba mi się w niej najbardziej: ma sporo objętości, ale nadal wygląda zgrabnie.

Czysta elegancja: beżowa kurtka z naturalnym puchem od Mohito
Jeśli ktoś nie jest przekonany do mocno przeskalowanych fasonów, ta kurtka będzie bezpieczniejszym wyborem. Na tle pozostałych modeli jest zdecydowanie bardziej kobieca i elegancka, a mniej sportowa.
Najbardziej podoba mi się kolor, który świetnie wpisuje się w jesienno-zimową paletę, oraz wysoka, miękka stójka połączona z kapturem. Ładnie otula szyję, a przy okazji dodaje całości nieco szyku. Sam fason też jest spokojniejszy. Kurtka jest luźna, ale nie przesadnie obszerna, kończy się mniej więcej na wysokości bioder, ma szerokie rękawy i duże pikowania. Nadal jest więc lekko oversize'owa, tylko w znacznie bardziej kobiecym wydaniu.

Ponadczasowa i uniwersalna: puchówka z Reserved
Na zdjęciu ta kurtka wygląda dość niepozornie, ale uwierzcie mi, że po założeniu naprawdę sporo zyskuje. Podoba mi się, że nie jest ani idealnie dopasowana, ani przesadnie krótka. Jest minimalistyczna, ale nie nudna, casualowa, choć spokojnie odnajdzie się też w nieco bardziej eleganckich lookach. Można pod nią założyć gruby sweter bez efektu wypchanych rękawów.
Po śliwkowej Bershce mogłabym uznać, że druga ciemna kurtka w tym zestawieniu nie ma większego sensu, jednak na żywo te modele są zupełnie inne. Reserved idzie bardziej w stronę gorzkiej czekolady, bez połysku i fioletowych tonów. Jeśli miałabym szukać zamiennika dla czarnej puchówki, ale nie chciała przy tym eksperymentować z fasonem, wybrałabym właśnie tę.

Jak nosić puchówkę w sezonie jesień-zima 2026/2027?
Puchówka i elegancka spódnica? Jeszcze kilka lat temu takie połączenie mogłoby wydawać się dość dziwne, dziś nikogo już specjalnie nie zaskakuje. I dobrze, bo właśnie wtedy puchowe kurtki wyglądają najlepiej. Nie musimy traktować ich wyłącznie jako ciepłej warstwy narzuconej na gotowy zestaw. Możemy zrobić z nich główny element stylizacji, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z mocno przeskalowanym fasonem.

Najprostszy patent podpatrzony na wybiegach? Mieszanie rzeczy z różnych parafii, które teoretycznie do siebie nie pasują. Puchówkę łączymy więc nie tylko z jeansami, ale też z satynową spódnicą maxi, szerokimi spodniami garniturowymi czy długą sukienką z dzianiny. Sama sprawdziłam pierwszą opcję w przymierzalni Bershki i efekt naprawdę mnie przekonał. Błyszcząca, lekka spódnica przy dużej kurtce wygląda znacznie ciekawiej niż kolejny zestaw z jeansami.

Nie próbowałabym też za wszelką cenę "wyszczuplać" puchówki. Jeśli jest wielka, to niech będzie wielka. W końcu właśnie o tę przesadzoną objętość chodzi w modelach, które najbardziej kojarzą się z MMC Studio. Można za to pobawić się proporcjami: ściągnąć troczki na dole i zrobić z kurtki bombkę, wystawić spod niej długi kardigan albo zestawić ją ze spodniami, których nogawki niemal zakrywają buty.

Pamiętaj jeszcze o dodatkach. To często one decydują o tym, czy puchówka wygląda po prostu sportowo, czy bardziej "fashion". Duże kolczyki, zamszowa torba, skórzane rękawiczki czy okulary w mocnej oprawce robią tutaj więcej niż przekombinowana stylizacja.











