Meryl Streep bez makijażu. W tym tkwi sekret jej porcelanowej cery
Meryl Streep od zawsze zachwyca porcelanową cerą. Pomimo upływu lat aktorka wygląda promiennie, a pomaga jej w tym stosowanie prostej zasady. Gwiazda nawet bez makijażu zachwyca nieskazitelną cerą.

Spis treści:
- Ikona kina, która nie korzysta z zabiegów medycyny estetycznej
- Meryl Streep bez makijażu. W tym tkwi sekret jej porcelanowej cery
- Trik Meryl Streep ma swoje uzasadnienie. Dermatolożka wyjaśnia
Ikona kina, która nie korzysta z zabiegów medycyny estetycznej
Energii i podejścia do życia może jej pozazdrościć wiele młodszych koleżanek z branży. 76-letnia Meryl Streep to ikona kina, która nie zamierza iść na zawodową emeryturę. Już niebawem do kin wchodzi druga część filmu "Diabeł ubiera się u Prady", w którym gra Mirandę Priestly.
Aktorka znajduje się również w centrum zainteresowania ze względu na formę i promienny wygląd. Streep otwarcie opowiada o procesie starzenia - wyznała, że nie korzysta z zabiegów medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej.

"Niech nikt nie pozbawia mnie zmarszczek z czoła uzyskanych przez zachwyt nad pięknem życia" - powiedziała kiedyś aktorka.
Z kolei w rozmowie z "Good Housekeeping" już w 2008 roku mówiła: "Trzeba zaakceptować to, że się starzejemy. Życie jest cenne, a gdy tracisz wielu bliskich, zaczynasz uświadamiać sobie, że każdy dzień to dar".
Meryl Streep bez makijażu. W tym tkwi sekret jej porcelanowej cery
Znakiem rozpoznawczym aktorki jest porcelanowa cera. Meryl Streep na co dzień stawia jednak na prostą pielęgnację. Nie przesadza z liczbą kosmetyków i zbyt częstym stosowaniem. Gwiazda unika też zbytniego oczyszczania twarzy, które mogłoby doprowadzić do przesuszenia skóry. Nieważne czy w makijażu, czy bez, cera Meryl Streep prezentuje się nienagannie.

Co ciekawe, aktorka od lat stosuje też jeden prosty trik, który nic nie kosztuje. Nie chodzi o luksusowe kremy czy specjalny zabieg. W rozmowie z brytyjską dziennikarką Fi Glover wyznała, że "nigdy nie dotyka skóry twarzy".
Na dłoniach zazwyczaj znajdują się bakterie i drobnoustroje, które w ten sposób możemy przenieść na skórę. Jeśli znajdują się na niej "uszkodzenia", mogą przenikać głębiej. To prowadzi do reakcji obronnej i pojawienia się stanu zapalnego.
Trik Meryl Streep ma swoje uzasadnienie. Dermatolożka wyjaśnia
Sposób ten potwierdzają dermatolodzy. Mehraveh Seyyed Sayyah, dermatolożka działająca na Tik Toku jako @dr.mehss tłumaczy to następująco:
"Skóra jest bardzo delikatna. Energiczne pocieranie może wywołać reakcję zapalną. Pocieranie twarzy może też pogorszyć choroby skóry, takie jak trądzik" - przekazała w nagraniu.
Specjalistka zwraca uwagę, że dotykanie twarzy może przyspieszać proces starzenia się. W jaki sposób? Linie pojawiające się przy poruszaniu stają się statyczne.
Warto zatem pamiętać, by podczas demakijażu czy aplikowania kremu, twarzy dotykać tylko czystymi i umytymi dłońmi.
Jeśli lubisz być na bieżąco z trendami i tematami, które naprawdę mają znaczenie, Styl Interia to dobre miejsce na dalszą lekturę. Zajrzyj po więcej artykułów i wybierz coś dla siebie.










