Spis treści:
- Joanna Racewicz i królowa Maksyma stawiają na silną biel
- Królowa Matylda w białej sukience
- Królowa Letycja w bieli
Joanna Racewicz i królowa Maksyma stawiają na silną biel
Przegląd białych stylizacji zacznijmy od polskiego podwórka. W kraju nad Wisłą biel nosi Joanna Racewicz, która sięgnęła po elegancką, lecz silną wersję tego koloru. Dziennikarka Polsatu słynie z ubrań epatujących kobiecą pewnością siebie z nutką zadziorności. Nie inaczej było w przypadku białej stylizacji. Joanna Racewicz w swoich mediach społecznościowych opublikowała post ze zdjęciem w białym entourage'u. Joanna Racewicz włożyła garnitur, w którym funkcję bluzki pełni kamizelka. Dziennikarka wybrała beżowe buty i złotą biżuterię.
Garnitur był pierwotnie męskim strojem, przez co stał się atrybutem siły, profesjonalizmu i pewności siebie. Właśnie dlatego w latach 70. i 80. powstał nurt power dressing, kiedy to kobiety nosił garnitury z szerokimi ramionami i płaskie buty, by podkreślać swoją pozycję w biznesie. Dziś garnitur nie musi już upodabniać kobiecej sylwetki do męskiej, równie dobrze może ją podkreślać, udowadnia to zarówno Joanna Racewicz, jak i królowa Maksyma.

Monarchini z Niderlandów wystąpiła w białym garniturze podczas międzynarodowego biennale sztuki współczesnej w Wenecji. Królowa Maksyma nosiła do niego kapelusz z szerokim rondem - żona Wilhelma-Aleksandra ewidentnie lubuje się w takich nakryciach głowy. Na jednym z ramion garnituru lśniła zielona aplikacja w kształcie kleksa. W tym przypadku metaforę bieli jako kanwy, potraktowano bardzo dosłownie. Kleks stał się osią stylizacji, to do niego dobrano pozostałe dodatki: zieloną torebkę i buty.
Królowa Matylda w białej sukience
Królowa Belgów natomiast podczas swojej wizyty w Turcji sięgnęła po wersję bardziej bogatą. Wybrała białą, koronkową sukienkę, którą uzupełniła o beżowe dodatki: buty i torebkę. Królowa Matylda, podobnie jak Joanna Racewicz, wybrała złote dodatki: pierścionki, kolczyki, zegarek i złote bransolety, które nosiła na obydwu nadgarstkach.

Królowa Letycja w bieli
Słynąca z doskonałego wyczucia mody królowa Letycja także wystąpiła w białym ubraniu. Miała na sobie garsonkę w tym kolorze 21 maja 2026 roku, gdy odwiedzała Akademię Oficerów Gwardii Cywilnej w Madrycie. Hiszpańska monarchini sięgnęła po najbardziej klasyczne z kolorystycznych zestawień: biel sukienki przełamała czarnym paskiem. Królowa Letycja założyła też szpilki w czarnym kolorze. 53-latka zachowała ogromną oszczędność w dodatkach, jedyna biżuteria, jaką nosiła to perłowe kolczyki i jeden pierścionek.














