Spis treści:
- Przeczytaj książkę, na którą nigdy nie miałaś czasu
- Zorganizuj domowe SPA tylko dla siebie
- Zrób ceremonię herbacianą z przyjaciółką
- Zrób przegląd szafy (i zyskaj budżet na nowe perełki)
- Zafunduj sobie maraton "Guilty Pleasure"
Przeczytaj książkę, na którą nigdy nie miałaś czasu
Skoro on żyje sportowymi emocjami, ty też możesz - choć w nieco innej, bardziej wciągającej formie. Ostatnio pisałam tu o niezwykle gorącym serialu na Prime Video, "Off Campus". Ta opowieść o przystojnych sportowcach wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością i jestem pewna, że kobiety będą polecać ją sobie latami. Jeśli masz wolnych kilka wieczorów, bo twój partner analizuje właśnie taktykę na boisku, serdecznie polecam ci przeczytać książkowy pierwowzór tej historii. To jednak nie wszystko! Wielkimi krokami zbliża się sezon urlopowy. Jeśli masz już zaplanowany wyjazd, to strzał w dziesiątkę, by sięgnąć po powieść, której akcja toczy się w miejscu, do którego się wybierasz. Włoskie miasteczko czy grecka plaża? Zrób sobie mentalne wakacje, zanim jeszcze spakujesz walizki.
Zorganizuj domowe SPA tylko dla siebie
Zrelaksowana po dobrej lekturze? Świetnie, bo teraz czas zająć się ciałem. Z ręką na sercu - kiedy ostatnio miałaś czas tylko dla siebie, aby bez pośpiechu i wyrzutów sumienia zamknąć się w łazience na dłużej niż kwadrans? Mundial to perfekcyjny pretekst! Zapal ulubioną świeczkę o ulubionym zapachu, włącz kojącą muzykę i nałóż na twarz tę maseczkę, którą chomikowałaś na specjalną okazję. Jeśli masz wannę, to koniecznie kup mocno pachnącą, musującą kulę do kąpieli i zanurz się w gorącej wodzie z ulubionym olejkiem. Zrób dokładny peeling, wmasuj pachnący balsam i po prostu zrób się na bóstwo! Gdy on będzie obgryzał paznokcie podczas rzutów karnych, ty wyjdziesz z łazienki promienna, pachnąca i w pełni zregenerowana.
Zrób ceremonię herbacianą z przyjaciółką
A co w sytuacji, gdy domowe SPA dobiegło końca, do gwizdka sędziego została cała druga połowa, a ty masz ochotę na towarzystwo? Zadzwoń do przyjaciółki, która prawdopodobnie również chwilowo "straciła" partnera na rzecz piłki nożnej, i zaproś ją do siebie. Zamiast piwa i orzeszków zafundujcie sobie prawdziwą ceremonię z klasą. Wyciągnij z szafki najładniejsze filiżanki - te, z których na co dzień szkoda wam pić - zaparzcie świetnej jakości herbatę liściastą i przygotujcie pyszne, słodkie przekąski. To wspaniały moment na nadrobienie wszystkich plotek i mnóstwo śmiechu.

Zrób przegląd szafy (i zyskaj budżet na nowe perełki)
Kiedy przyjaciółka wróci do domu, a z salonu wciąż będą dobiegać odgłosy dogrywki, możesz przekuć ten wolny czas w coś superproduktywnego. Być może sprzątanie nie brzmi jak typowy relaks, ale uwierz mi - wyrzucanie z życia (i z szafy) zbędnych rzeczy potrafi zdziałać cuda dla naszej głowy. Włącz inspirujący podcast lub ulubioną playlistę i otwórz garderobę. Przymierzaj, oceniaj i bądź bezlitosna dla nienoszonych ubrań. Sweter, który drapie i leży na dnie od dwóch lat? Sukienka, która "kiedyś się przyda"? Oddaj je lub sprzedaj! Zrobisz miejsce na nowe zdobycze, a za zarobione ze sprzedaży pieniądze kupisz sobie coś, w czym poczujesz się naprawdę świetnie.
Zafunduj sobie maraton "Guilty Pleasure"
Po domowych porządkach należy ci się nagroda. Zarezerwowany telewizor wcale nie musi oznaczać końca świata, bo przecież od czego są laptopy i tablety? Zwiń się w kulkę pod kocem i włącz to, co uwielbiasz, a czego twój partner i tak za nic w świecie nie chciałby z tobą oglądać. To idealny moment na powtórkę komedii romantycznej, na której zawsze płaczesz, albo uroczo kiczowaty reality show, do którego aż wstyd się przyznać. Przygotuj sobie miskę popcornu o smaku karmelowym (najlepiej takiego, którego on nie lubi, więc na pewno ci nie podkradnie) i ciesz się seansem.
Moda, uroda i codzienne wybory mają wiele odcieni. Na Styl.interia czekają kolejne artykuły, które inspirują, tłumaczą i podpowiadają. Zajrzyj i odkryj więcej tematów, które mogą cię zainteresować.











