Pamela Anderson zaliczyła w ostatnich latach najbardziej imponujący powrót na salony. Po premierze głośnego, autobiograficznego dokumentu platformy Netflix, gwiazda "Słonecznego patrolu" wydała autobiografię, w której podzieliła się z czytelnikami najbardziej mrocznymi momentami z życia i zdradziła sporo ciekawostek. Postanowiła też udowodnić światu, że jest nie tylko symbolem seksu i jedną z ikon lat 90., ale również niezłą aktorką.
Pierwszym krokiem było przyjęcie roli Roxie w kultowym musicalu "Chicago", wystawianym w Ambassador Theatre w Nowym Jorku, a kolejnym - główna rola w filmie "The Last Showgirl". Pam wcieliła się w nim w rolę doświadczonej tancerki, która musi zaplanować swoją przyszłość, gdy po 30 latach, jej kariera sceniczna nagle się kończy.
Rok 2026 również zapowiada się ciekawie - Pamela pojawi się na wielkim ekranie w dwóch produkcjach - "Place To Be" i "Rosebush Pruning".
Pamela Anderson przeszła metamorfozę: Zmieniła styl, garderobę i fryzurę
Pamela Anderson przeszła w ostatnich miesiącach ogromną metamorfozę. 58-letnia aktorka zrezygnowała z odważnych kreacji, różu, mocnego makijażu oraz długich blond włosów. Pam pokazuje się teraz najczęściej w wersji saute - praktycznie bez make-upu i mocnych dodatków.
W ostatnich latach aktorka kilkukrotnie zmieniała też fryzurę - nosiła już zarówno boba, lekkie fale, wystrzępione cięcie w punkowym stylu jak i dziewczęcą, krótką grzywkę do połowy czoła. Ostatnio zaskoczyła też nowym odcieniem włosów - Pam pojawiła się na paryskim Fashion Week-u w ogniście rudych włosach, ale jak się okazało, była to chwilowa zmiana, prawdopodobnie na potrzeby roli we wspomnianym "Rosebush Pruning". Gwiazda znów jest bowiem blondynką!
Zobacz również: Kylie Jenner przyciągnęła wzrok. Chodzi nie tylko o suknię
Pamela Anderson zachwyciła na Złotych Globach. Znów jest blondynką
Pamela Anderson była jedną z gwiazd wręczających w tym roku statuetki na 83. edycji Złotych Globów. Gwiazda postawiła na skromną stylizację - zdecydowała się na białą bluzkę z dekoltem w kształcie litery V oraz długą, kremową spódnicę. Dopełnieniem stylizacji były czarne sandałki na szpilce, biżuteria oraz blond koczek z zaczesaną na jedną stronę czoła grzywką.
Pam zachwyciła również dwa dni wcześniej, pojawiając się na Women's Wear Daily Awards WWD Style Awards w hollywoodzkiej czarnej stylizacji. Główną rolę grała w niej sukienka-płaszcz, rękawiczki i duże okulary przeciwsłoneczne. Fani zwrócili też uwagę na piękne, blond fale w stylu Marilyn Monroe. Prawdziwa ikona!


Zobacz również: Dawno niewidziana Julia Roberts na Złotych Globach. Aktorka zwróciła uwagę dekoltem
Czasem wystarczy jeden detal, by stylizacja wyglądała jak z czerwonego dywanu. Gwiazdy już to wiedzą, dlatego tak często wybierają ten trend. Sprawdź, jak osiągnąć podobny efekt na styl.interia.pl











