Święta bez modowych wpadek. Stylistka mówi, czego nie zakładać, żeby nie świecić jak choinka
Okres świąteczny to wyjątkowy czas, w którym każda z nas chce wyglądać i czuć się zjawiskowo. Jednak w ferworze przygotowań i natłoku trendów nie wszystkie musimy wiedzieć, co z czym idealnie połączyć, by osiągnąć wymarzony efekt. Ale od czego jesteśmy my! Aby pomóc wam uniknąć stylizacyjnych pułapek, które mogą stać się rodzinną anegdotą na lata, rozmawiamy z ekspertką i stylistką, Ewą Rubasińską-laniro. Zapytałyśmy ją, czego lepiej nie zakładać na świąteczne spotkania i i jak dobrze prezentować się podczas świątecznych wizyt.

Spis treści:
- Nie zakładaj spodni z niskim stanem
- Uważaj na "świąteczne" swetry (z przymrużeniem oka)
- Legginsy to nie spodnie, zwłaszcza przy świątecznym stole
- Chcę błyszczeć, ale nie jak na sylwestra. Jak nosić cekiny?
- Jakie buty założyć, żeby wyglądać dobrze i nie marzyć o kapciach po godzinie?
Nie zakładaj spodni z niskim stanem
No chyba, że chcesz uwydatnić swój brzuch. Pamiętam szał na biodrówki i choć moda na styl Y2K co jakiś wraca, okres świąteczny, z całym jego kulinarnym dobrodziejstwem, nie jest najlepszym momentem na sentymentalne powroty. Nisko osadzone na biodrach spodnie mają to do siebie, że bezlitośnie podkreślają każdą dodatkową porcję serniczka, a ciągłe podciąganie ich do góry nie jest zbyt komfortowe. Spodnie z niskim stanem, eksponujące brzuch, mogą nadać stylizacji odważny charakter, jednak warto zastanowić się, czy jest to odpowiedni wybór na rodzinną uroczystość. Zamiast tego o wiele bezpieczniejszym i bardziej eleganckim wyborem będą spodnie z wysokim lub regularnym stanem.

Uważaj na "świąteczne" swetry (z przymrużeniem oka)
Wszyscy je znamy, a niektórzy nawet kochają - mowa o swetrach w stylu ugly Christmas sweater. O ile na firmowej imprezie o luźnym charakterze mogą być zabawnym elementem, o tyle na eleganckiej kolacji wigilijnej ryzykujemy, że będą wyglądać infantylnie. Jeśli jednak nie chcesz z nich rezygnować, stylistka Ewa Rubasińska-laniro podpowiada, że tu działa jedna zasada: kontrast stylistyczny.
Jak tłumaczy ekspertka: - Zestawianie takich swetrów z jeansami daje efekt ciężkiego, codziennego looku. A my chcemy efektu fashion twist, nie piżamowy klimat. Z czym więc połączyć wzorzysty sweter? - Z ołówkową spódnicą, co daje efekt chic z przymrużeniem oka, ze spódnicą maxi, co jest elegancją z poczuciem humoru, i obecnie top - z bermudami w wersji eleganckiej, bo to jeden z najmocniejszych trendów sezonu. A jeśli sweter jest bardzo "świąteczny"? Stylistka radzi: - Potraktuj go, jak warstwę wierzchnią - tylko na moment wręczania prezentów. Jednak ugly christmas sweaters najlepiej sprawdzą się na spacery, zdjęcia i zimowe "hot chocolate dates". W domu mogą być zbyt ciepłe.

Legginsy to nie spodnie, zwłaszcza przy świątecznym stole
Choć na siłownię, szybkie zakupy czy leniwe popołudnie na kanapie legginsy to absolutny strzał w dziesiątkę, to raczej nie polecamy ich na tak elegancką okazję, jaką jest wigilijna kolacja. Nawet te wykonane z najwyższej jakości materiałów wciąż należą do mody codziennej, a nie wieczorowej. Zbyt dosłownie opinają sylwetkę, co, w połączeniu z krótszą bluzką, może wyglądać po prostu nieodpowiednio przy rodzinnym stole. Jeśli zależy ci przede wszystkim na wygodzie, istnieje cała gama stylowych alternatyw. Wybierz spodnie z materiału z domieszką elastanu, eleganckie cygaretki, zwiewne spodnie palazzo czy modne kuloty. Dzięki nim bez trudu zachowasz wygodę, nie rezygnując z odświętnego charakteru stylizacji.
Chcę błyszczeć, ale nie jak na sylwestra. Jak nosić cekiny?
Blask kusi, ale kluczem do sukcesu jest umiar, by uniknąć efektu kuli dyskotekowej. Jak znaleźć złoty środek? Stylistka Ewa Rubasińska-laniro podkreśla, że sekret tkwi w balansie tekstur i proporcji. - Cekiny powinny być akcentem, a nie total lookiem. Zamiast cekinowej sukienki od stóp do głów, wybierz jedną statement piece - radzi.
Proponuje konkretne, niezwykle szykowne zestawy: - Cekinową spódnicę midi połączoną z gładką, jedwabną bluzką z kokardą, lub cekinowe spodnie z miękkim, minimalistycznym sweterkiem. Dla odważniejszych ma inną sugestię: - Klasyczny garnitur plus cekinowa kamizelka noszona na gołe ciało z długim łańcuszkiem w dekolcie. To nazywa się kontrolowany glamour; dokładnie taki, jaki stylistki gwiazd wybierają do kampanii świątecznych. Blask, ale w wersji "editorial", nie "impreza do rana - podsumowuje stylistka.
Jakie buty założyć, żeby wyglądać dobrze i nie marzyć o kapciach po godzinie?
Wybór odpowiednich butów na święta to prawdziwa sztuka. Chcemy wyglądać elegancko, ale wielogodzinne siedzenie przy stole w szpilkach nie dla każdej z nas będzie wygodne. Ewa Rubasińska-laniro wskazuje na trend, który ratuje święta: block heels, czyli obcasy w formie stabilnych słupków. - Działają świetnie z kilku powodów: wysmuklają sylwetkę dzięki efektowi elongacji nóg, są wygodne i wyglądają elegancko, ale nie teatralnie - wyjaśnia stylistka. Zamiast cienkich szpilek, które w domu często wyglądają na zbyt wyjściowe, poleca wybrać botki na słupku, kozaki na stabilnym obcasie lub czółenka. Dzięki temu zyskujemy i szyk, i komfort.
Inspiracje, które naprawdę chce się nosić. Zajrzyj do świata trendów, gdzie elegancja spotyka wygodę, a klasyka przeplata się z nowoczesnością. Więcej na styl.interia.pl/trendy









