Sydney Sweeney zachwyciła na premierze "Euforii". Vintage'owa sukienka Pierre Cardin skradła show
Podczas premiery najnowszego sezonu serialu "Euforia" Sydney Sweeney postawiła na modowy powrót do połowy lat 2000. Aktorka pojawiła się na czerwonym dywanie w archiwalnej, białej sukience z kolekcji Pierre Cardin z 2007 roku, udowadniając, że vintage wciąż potrafi robić ogromne wrażenie.

Gwiazdy "Euforii" na czerwonym dywanie. Sydney Sweeney zachwyciła
Premiera kolejnego sezonu serialu "Euforia" przyciągnęła na czerwony dywan największe gwiazdy produkcji. Obok Sydney Sweeney pojawili się m.in. Zendaya, Hunter Schafer, Maude Apatow, Jacob Elordi oraz Alexa Demie.
Choć serial kojarzy się przede wszystkim z odważną, ultranowoczesną estetyką Gen Z, stylizacja Sweeney była wyraźnym ukłonem w stronę mody sprzed niemal dwóch dekad.
Aktorka wybrała białą sukienkę z dzianiny jersey z archiwalnej kolekcji domu mody Pierre Cardin z 2007 roku. Kreacja idealnie podkreślała sylwetkę, a jej bardzo krótki dół nadawał stylizacji młodzieżowego charakteru.
Najbardziej charakterystycznym elementem projektu były jednak rękawy. Z ramion opadał lekki, zwiewny materiał przypominający pelerynę, który miękko układał się wzdłuż boków i unosił w talii, którą fenomenalnie dzięki temu zabiegowi podkreślał. Całość została spięta błyszczącą kokardą, tworząc subtelny, niemal kokonowy kształt.
Styl vintage z kolekcji "Héritage". Gwiazdy kochają ten trend

Stylistka Molly Dickson ujawniła na swoim Instagramie metkę sukienki, informując, że pochodzi ona z kolekcji "Héritage". To starannie wyselekcjonowany zbiór archiwalnych projektów, który ma na celu zachowanie ponad siedemdziesięcioletniej historii marki Pierre Cardin.
Wybór takiej kreacji pokazuje, że moda vintage coraz częściej pojawia się na największych wydarzeniach branży rozrywkowej.
Sweeney postawiła też na błyszczące dodatki, które podkreśliły elegancki charakter stylizacji. Aktorka założyła srebrne sandały na obcasie typu slingback oraz diamentową biżuterię od Effy Jewelry.
Na czerwonym dywanie można było zobaczyć kolczyki w kształcie łezek, masywną bransoletkę oraz kilka pierścionków, które pięknie odbijały światło fleszy aparatów.
Gładkie fale zamiast hollywoodzkiego glamour. Fryzura Sydney też miała znaczenie

Stylizację Sydney Sweeney uzupełniła fryzura w naturalnym, eleganckim stylu. Fryzjer Glen "Coco" Oropeza ułożył charakterystyczne blond włosy aktorki w gładkie, miękkie fale.
Efekt był subtelny i nowoczesny, czyli idealnie balansujący między współczesnym minimalizmem a modowym powrotem do estetyki lat 2000.
Czasem wystarczy jeden detal, by stylizacja wyglądała jak z czerwonego dywanu. Gwiazdy już to wiedzą, dlatego tak często wybierają ten trend. Sprawdź, jak osiągnąć podobny efekt na styl.interia.pl











