Ten kolor już jest hitem w 2026 roku. Jenna Ortega go pokochała
Czy zieleń to nowa czerń w 2026 roku? Wygląda na to, że tak i gwiazdy już o tym wiedzą. Na salony wkracza "estetyka zielonej wróżki" i chociażby Jenna Ortega czy Amal Clooney już uległy temu trendowi.

Now rok, nowy trend. Zieleń na topie
2026 rok przyszedł z nowymi trendami i już widać je na wybiegach oraz w szafach największych gwiazd. Zdecydowanie możemy skupić uwagę na kolorach i tym razem hitem może okazać się nie masełkowa żółć, która podbijała salony w 2025 roku, ale zieleń i to nie byle jaka.
Ostatnio gwiazdy takie jak Jenna Ortega, Amal Clooney i Emma Chamberlain wybierają barwy lasu, stawiając na zwiewne, koronkowe kreacje godne naszych ulubionych mitycznych stworzeń - wróżek. W końcu, kto nie chciałby przebrać się za wróżkę i wyglądać jak Dzwoneczek z "Piotrusia Pana"? Wiek nie gra tu żadnej roli, bo odrobina koloru może pomóc spełnić w dorosłym życiu marzenie o przebranie się za wróżkę.
Projektanci, tacy jak Alessandro Michele z Valentino , Patience Torlowe i Gaurav Gupta, wykorzystując fantazyjne hafty, odcienie zieleni paproci i motywy inspirowane fauną, skupili się na estetyce, tworząc romantyczne kreacje, które mogłyby wtopić się w las, ale zamiast tego wyróżniają się obecnie na wybiegach i czerwonych dywanach.
Nie tylko kolor jest istotny w tymtrendzie, ale też krój i faktura. Stylizacje w trendzie "zielonej wróżki" charakteryzują się radosną kobiecością, jedwabnym szyfonem i koronkowymi wykończeniami. Projekty łączą w sobie delikatną kruchość z nieokiełznanym duchem lasu, tworząc coś miękkiego i słodkiego, a jednocześnie coś, co nie wygląda jak infantylne przebranie na dorosłej osobie.
Jenna Ortega już wie, co jest modne. Dołączyła do niej Amal Clooney
Jenna Ortega pojawiła się na Festiwalu Filmowym w Marrakeszu w sukni Torlowei - maxi sukni z jedwabnego szyfonu obszytej koronką, z dekoltem typu halter i odkrytymi plecami - która emanowała magią zielonej wróżki. Haft w kwiaty i winorośl na piersi dodawał jej wyjątkowo leśnego charakteru, a długa, marszczona spódnica jeszcze dodała stylizacji uroku.
Podobnie stało się w przypadku Amal Clonney, która wybrała bardziej minimalistyczną, prostą wersję tego trendu, ale zachowując umiłowanie do tego koloru. Amal założyła metaliczną sukienkę na oficjalną imprezę Netflixa z okazji rozdania Złotych Globów, która odbyła się w luksusowej restauracji Spago w Beverly Hills, zaledwie kilka przecznic od hotelu Beverly Hilton, gdzie odbywała się gala.

Amal uwielbia dobre sukienki, a ta, od Versace, która miała metaliczny wzór, który mienił się jak kula dyskotekowa, wyglądała jak nowoczesna wersja sukienki Dzwoneczka. Wąskie wycięcie oddzielało górę od spódnicy, a charakterystyczne dla tego domu mody, obszerne agrafki w neonowozielonym i złotym kolorze łączyły poszczególne elementy.
Z kolei na grudniowej premierze filmu "Song Sang Blue" w Nowym Jorku, Kate Hudson miała na sobie kolejną eteryczną, leśną kreację z tej samej kolekcji Valentino - długą, wyciętą kreację z mchowo-zielonego szyfonu i jedwabiu. Wystylizowana przez Sophie Lopez, kreacja była połączona z jasnoróżową peleryną.

Do trendu dołączyła też Emma Chamberlain, która w zeszłym tygodniu pojawiła się na imprezie magazynu "W" w sukience mini Valentino z kolekcji Alessandro Michele na wiosnę/lato 2026. Sukienka, uszyta z prześwitującej koronki w kolorze bluszczu, miała półgolf i krótkie rękawy, a zdobiły ją szalowe detale, tworząc fantazyjną spódnicę z obniżoną talią. Chamberlain, która zestawiła ją z kopertówką w groszki tego samego domu mody, nawiązała do stylu wróżek, dodając awangardową fryzurę i przydymiony makijaż oczu, który tworzył aurę tajemniczości.










