Zetki zmieniają zasady gry. Koniec z bezmyślnym scrollowaniem?

Młoda kobieta z długimi blond włosami trzyma smartfona, w tle rozmyta miejska architektura w ciepłym świetle
Świadomość długoterminowych, fatalnych skutków uzależnienia od smartfonów rośnie. Zetki postanowiły działać123RF/PICSEL

Dlaczego social media uzależniają bardziej niż myślisz?

Zobacz również:

Szybka przyjemność, fatalne skutki

"Slow dopamine" - bunt przeciwko natychmiastowej gratyfikacji

kobieta w fartuchu i rękawiczkach ogrodniczych przesadza rośliny doniczkowe na tarasie, skupiając się na rozsypanej ziemi oraz doniczkach z ziołami, takimi jak rozmaryn i mięta
Zakładanie własnego mini-ogródka, własnoręcznie wykonane kwietniki i metamorfoza balkonu - Zetki stawiają na "slow dopamine"123RF/PICSEL

Jak przeprogramować mózg i odzyskać kontrolę nad czasem?

Młoda kobieta z blond włosami siedzi na podłodze przed białą sofą, uśmiecha się i szydełkuje kolorowymi nićmi z wiklinowego koszyka, wokół niej rozłożone są fragmenty robótek ręcznych.
Robótki ręczne: robienie na drutach i szydełkowanie właśnie znowu stają się modne123RF/PICSEL
  1. Samotne spacery - bez słuchawek, muzyki, patrzenia w telefon. Sam na sam ze swoimi myślami. Olivia przyznaje, że na początku czuła się nieswojo, ale po kilku przechadzkach zauważyła, że brak odgradzania się od życia, ludzi i dźwięków ulicy naprawdę ją wycisza.
  2. Gdy już korzysta z mediów społecznościowych, zawsze ma obok siebie przygotowany notatnik i długopis. - Jeśli już scrolluję, chcę się przy okazji nauczyć czegoś przydatnego. Robię wtedy notatki, a mój mózg uznaje, że to coś więcej niż chwilowa ekscytacja, a coś, nad czym warto się zastanowić, pogłębić wiedzę. Jeśli scrolluję, a nie ma w filmikach nic ciekawego, mój mózg uznaje tę czynność za bezcelową i zamykam aplikację - mówi.
  3. Influencerka wyznaczyła sobie "strefy bez telefonu": nie korzysta ze smartfona, gdy je, nie zabiera go ze sobą do łazienki. Ma ściśle wyznaczony czas, gdy jest poza zasięgiem internetu: na godzinę przed pójściem spać oraz pierwszą godzinę po przebudzeniu.
  4. Ważne jest także znalezienie sobie hobby: szydełkowanie, ogrodnictwo, czytanie książek, rozwiązywanie sudoku czy krzyżówek, malowanie, kolorowanie. Wszystko, co wymaga "pracy", by odczuć przyjemność. To proces "oduczania" mózgu, że "nagroda", czyli właśnie wyrzut dopaminy, przychodzi bez wysiłku. - Progres jest spowolniony, wymaga wysiłku, nie wystarczy kilkanaście sekund filmiku. To robi ogromną różnicę - wyjaśnia.
Kobieta z białym nakryciem głowy i okularami przeciwsłonecznymi trzyma aparat fotograficzny, skierowany w stronę obiektywu. W tle widoczny napis 'STYL' oraz logo 'interia STYL'.
Styl.interia.plINTERIA.PL
"No to Piątek": Noszenie "majtkowca" to obciach? Ekspert o ciekawym trendzieINTERIA.PL