Reklama

Reklama

Państwo oddaje pieniądze za Fiata. To forma rekompensaty

Fiat 126p był niewątpliwie jednym z najznamienitszych symboli PRL-u oraz motoryzacyjnym marzeniem wielu Polaków. Niektórzy dokonali wówczas przedpłaty na ten samochód, ale wymarzonego fiata nigdy nie ujrzały go na oczy.

Zgodnie z najnowszymi informacjami z Ministerstwa Finansów aż 223 osoby wciąż mają szanse na rekompensatę za dokonanie przedpłat na Fiata 126p i 18 osób - na Fiata 1500. Kwota rekompensaty za Fiata 126p na dzień dzisiejszy 15 501 zł, a za Fiata 1500 jest to aż 21 966 zł. - Posiadacz przedpłaty, który nie odebrał auta może zgłosić się do placówki PKO Banku Polskiego z dowodem tożsamości i książeczką przedpłaty po odbiór zgromadzonych na niej środków - powiedział Grzegorz Culepa, ekspert PKO Banku Polskiego.

Zobacz również: Nowe stawki i zasady w sanatoriach. Ile kosztuje pobyt w 2022 roku?

Reklama

Na czym polegały przedpłaty na Fiata?

W 1973 r. PKO uruchomiło specjalny program sprzedaży Maluchów, ponieważ fabryki nie nadążały za popytem. Konieczne stało się zatem stworzenie systemu sprzedaży, który umożliwiłby wyrównanie szans na zakup samochodu.

Każdy, kto chciał stać go posiadać, musiał wpłacać na książeczkę oszczędnościową w Banku określone miesięczne raty. Gdy tylko ogłoszono przedpłaty na samochód, który nawet nie był znany Polakom i ogłoszono hasło "Przez książeczkę PKO do Polskiego Fiata 126p", do Banku zgłosiła się rekordowa liczba aż 1 mln 125 tys. osób. Wtedy wszyscy chcieli mieć Malucha, choć jego cena była bardzo wysoka. Na początku lat 70. kosztował 69 tys. zł, co stanowiło równowartość 20 średnich pensji.  

W larach 1977-80 wystawiono 272 tys. książeczek na Fiaty. Pod koniec lat 80. zmieniły się reguły rynku, zatem niektórzy odkładający na samochód porzucili ten pomysł, przestając przejmować się swoimi rachunkami. Tym sposobem do dziś PKO Bank Polski razem z Ministerstwem Finansów poszukują ostatnich chętnych, którzy nie odebrali swoich samochodów, by oddać im rekompensatę.

Zobacz również: Hebrajskie imiona w Polsce. Poznaj znaczenie najpopularniejszych

241 osób dostanie rekompensatę za nieodebrany samochód

System przedpłat stosowano w latach 1982-1985. Okazuje się, że aż 342 tys. osób nie doczekało się odbioru Fiata 126p lub Fiata 1500 z fabryki. Osób, które do dzisiejszego dnia nie odebrali swojej rekompensaty, jest 241. Bank wypłaci im wniesiony wkład wraz z odsetkami, a rekompensata to dodatek. Okazuje się jednak, że pieniądze otrzymają jedynie te osoby, których wpłaty na rachunku przedpłaty były dokonywane systematycznie bez żadnych przerw.

O tę rekompensatę mogą ubiegać się również spadkobiercy właścicieli nieodebranch samochodów w przypadku, jeśli posiadacz książeczki przedpłat już nie żyje. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: fiat 126p | maluch | przedpłaty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy