Koty to bardzo energiczne, zwinne, skoczne i zawsze skore do zabawy zwierzaki. Ruch, polowanie czy powietrzne akrobacje są częścią ich natury i każdy opiekun kota powinien pozwolić pupilowi na wyładowanie emocji właśnie w ten sposób.
Dlaczego koty polują i wykonują powietrzne akrobacje?
Koty polują, a w domu "bawią się w polowanie", ponieważ ich mózgi są genetycznie zaprogramowane do zdobywania pożywienia. Nie dziwi więc fakt, że nawet domowe mruczki, mające dostęp do zawsze pełnej miseczki, odczuwają silną potrzebę zaspokojenia instynktu łowieckiego. Polowanie pozwala im wyładować nadmiar energii, utrzymać sprawność fizyczną i zredukować stres.
Koty kochają także powietrzne akrobacje - podczas tych szaleństw skaczą "w powietrzu", przyjmując zaskakujące pozy. Ta zabawa pozwala im rozładować nadmiar energii, szczególnie gdy są młode i łakną zabawy. Zachowania te opisywane są jako "Zoomies" lub FRAP, czyli Frenetic Random Activity Periods - podczas nich kot może biegać po całym domu z zawrotną prędkością, wykonywać zwroty, skoki, skakać po meblach, firanach czy gonić własny ogon. To naturalne zjawisko, które pojawia się zarówno u młodych jak i dorosłych kotów.
Do "zoomies" dochodzi zazwyczaj wcześnie rano lub późnym wieczorem - to u kotów okresy wzmożonej aktywności. Powodem takich szaleństw może być też nagromadzenie energii w ciągu dnia, której mruczek musi się szybko pozbyć.
Podczas szalonej zabawy nasz kot może także polować na sztuczne myszki, biegać za piłeczkami lub próbować złapać piórko na wędce. Ta zabawa kończy się czasem zjedzeniem piórka przez mruczka. Co zrobić w takiej sytuacji?
Zobacz również: Dlaczego kot nagle cię ignoruje? Nie zawsze chodzi o "focha"
Co zrobić, gdy kot połknie piórko z zabawki? Uważnie go obserwuj
Jeżeli nasz kot połknął piórko z zabawki, powinniśmy zachować spokój i uważnie go obserwować. Jeśli było małe i miękkie, istnieje duża szansa, że kot je strawi lub wydali. W sytuacji jednak, gdy nie zrobił tego przez dwa dni, zauważamy problemy z wypróżnianiem, bolesność brzucha, a mruczek jest markotny i niezbyt skory do zabawy, powinniśmy jak najszybciej udać się z nim do weterynarza. Równie groźne jak zaparcia są też oczywiście wymioty i biegunka - one również powinny nas skłonić do wizyty u specjalisty.
Może się zdarzyć, że kot po połknięciu piórka zaczyna kaszleć i ma problemy z oddychaniem. To bardzo niebezpieczna sytuacja, w której powinniśmy jak najszybciej udać się do kliniki weterynaryjnej!
Zobacz również: Tak śpi kot, który jest szczęśliwy i naprawdę ufa człowiekowi. Jeden szczegół mówi najwięcej
Czasem wystarczy drobna obserwacja, by odkryć, co naprawdę chce ci powiedzieć twój kot lub pies. Poznaj zachowania, które zdradzają jego nastrój i potrzeby. Zobacz na styl.interia.pl/zwierzęta











