Spis treści:
- Czy pies może jeść arbuza? Dużo wody, ale i dużo cukru
- Jak podać psu arbuza? Bezpieczny sposób
- Ile arbuza może zjeść pies? Konkretne przykłady
- Nie każdy pies może jeść arbuza. Przeciwwskazania
- Jakie inne owoce może jeść pies? Pomóż mu się schłodzić latem
Czy pies może jeść arbuza? Dużo wody, ale i dużo cukru
W upalne dni owoce stają się sposobem na orzeźwienie i nawodnienie organizmu również dla naszych pupili. Eksperci od żywienia zwierząt mówią jasno: pies może jeść arbuza, ale pod pewnymi warunkami. Te owoce składają się w ponad 90 procentach z wody, co jest nie do przecenienia w czasie upałów. Jednak woda to nie wszystko.
Arbuzy zawierają również dużo witaminy A, C i B6, co jest ważne we wspieraniu zdrowia zwierzęcia. Te składniki wspomagają odporność, wzrok i układ nerwowy psa. Duża ilość potasu jest ważna dla serca i pomaga w gospodarce wodnej organizmu, co w czasie wysokich temperatur jest bardzo istotne.
Z drugiej strony arbuzy zawierają sporą ilość cukru (6,2 g na 100 g). Żołądki psów nie są przystosowane do trawienia dużych porcji fruktozy, może to prowadzić do problemów trawiennych. Wzdęcia, gazy i biegunki mogą pojawić się u zwierząt, które albo zjadły zbyt dużą porcję owoców, albo mają wrażliwe żołądki. Dlatego arbuz powinien być podawany psu jako przysmak. Ważne jest przy tym, by jego wielkość dostosować do masy psa.
Jak podać psu arbuza? Bezpieczny sposób
Nieodpowiednio zaserwowany owoc może pupilowi bardziej zaszkodzić niż pomóc. Aby bezpiecznie podać psu arbuza, odetnij skórkę i wyjmij wszystkie pestki. Twarda skóra jest dla zwierzęcia trudna do strawienia, a pestki mogą utworzyć w jelitach zator. W skrajnych przypadkach chwila przyjemności może skończyć się wizytą u weterynarza.
Przed podaniem pokrój owoc w kostki, w ten sposób będą pełniły funkcję niewielkich przysmaków. W czasie upałów dobrze jest kawałki arbuza schłodzić lub wręcz zamrozić. Zimne kostki szybko przyniosą ulgę pupilowi i pomogą mu się schłodzić. W przypadku starszych zwierząt, które często zapominają o piciu wody, taka kostka może przypomnieć im, że warto podejść do miski z wodą.
Ile arbuza może zjeść pies? Konkretne przykłady
Ogólna zasada mówi, że wszelkie przysmaki nie powinny przekraczać 10 proc. dziennej kaloryczności posiłków. W przypadku tych owoców przekłada się to na konkretne ilości. Ile arbuza może więc zjeść pies? Bezpieczna porcja zależy od jego masy:
- psy miniaturowe (do 5 kg): 1 mała kostka (ok. 1 łyżeczka);
- psy małe (5-10 kg): 1 do 2 małych kostek (ok. 1-2 łyżeczki);
- psy średnie (10-25 kg): 3 do 5 kostek (ok. 1 łyżka stołowa);
- psy duże (powyżej 25 kg): 5 do 10 kostek (ok. 2-3 łyżki stołowe).
W przypadku psów ras miniaturowych i średnich pilnowanie ilości podanego owocu jest szczególnie ważne. Mają one krótki układ pokarmowy, który łatwo się zatyka. Podane wyżej liczby są tylko ogólnym wskazaniem. W każdym przypadku trzeba podchodzić do sprawy indywidualnie, ponieważ każdy psi żołądek ma inną wrażliwość. Jeśli twój pupil źle reaguje nawet na niewielkie ilości arbuza, lepiej zrezygnuj z tego przysmaku.

Nie każdy pies może jeść arbuza. Przeciwwskazania
Choć ten dyniowaty owoc ma wiele korzyści i doskonale nawadnia, w niektórych przypadkach może zaszkodzić. Arbuza nie mogą jeść psy cierpiące na cukrzycę. Nawet niewielkie porcje cukrów prostych spowodują i nich gwałtowne skoki poziomu glukozy we krwi. W przypadku tego schorzenia to poważne niebezpieczeństwo.
Przeciwwskazaniem do karmienia psa arbuzem jest również nadwaga. Słodki przysmak to dla nich dodatkowe kalorie, a w przypadku restrykcyjnej diety liczy się każda z nich. Otyłym pupilom w trakcie upałów bardziej pomoże zwykła woda lub podawane do lizania kostki lodu.
Lepiej również zrezygnować z tego owocu u psów z wrażliwym układem pokarmowym. Choroby jelit (np. IBD) i skłonności do biegunek mogą nasilić swoje objawy pod wpływem cukrów prostych zawartych w przekąsce.

Jakie inne owoce może jeść pies? Pomóż mu się schłodzić latem
Oprócz odpowiednio przygotowanego arbuza, latem możesz psu podawać inne owoce. Zawsze jednak traktuj je jako zdrowe przysmaki, co do zasady nie są to zwierzęta owocożerne. Doskonale nawodnisz pupila, podając mu schłodzone borówki, truskawki czy maliny. Zmrożone, przyniosą wyraźną ulgę w czasie letnich upałów, dostarczając przy okazji witamin i antyoksydantów.
Dobrym pomysłem są też jabłka i gruszki, ale wcześniej wytnij z nich gniazda nasienne. Pestki mogą grozić zadławieniem i są niepotrzebnym obciążeniem dla układu pokarmowego. Jeśli twój pupil nie ma problemów z nadwagą, możesz poczęstować go również kawałkiem banana czy melona.
Natomiast owoce takie, jak winogrona i rodzynki, awokado i cytrusy są dla psa niewskazane. Nawet niewielka ilość winogron może doprowadzić do niewydolności nerek. Persyna zawarta w skórce i pestce awokado jest dla zwierzęcia toksyczna i może wywołać wymioty oraz biegunkę. Z kolei olejki eteryczne i kwasy z cytrusów mogą podrażniać przewód pokarmowy.













