Czy znalezione w lesie poroże można zabrać do domu? Przepisy mówią jasno, a Polacy wziąć mają wątpliwości
Rozpoczęła się nowa pora roku, której z utęsknieniem wyczekiwaliśmy. Wiosna to nie tylko budzące się życia rośliny, ale również wiele zmian w świecie fauny. W lasach dzieje się teraz sporo - po zimie regenerują się m.in. jelenie, które zrzucają poroża. Co zrobić w przypadku, gdy natkniemy się na takie znalezisko? Czy dozwolone jest wynoszenie poroży z lasu i do czego może posłużyć ten niepotrzebny już samcom "ekwipunek"?

Spis treści:
- Wiosenne, intensywne zmiany w Polskich lasach. Widać je od wielu tygodni
- Czy poroża można wynosić z lasów? Tylko pod ścisłymi warunkami
- Co można zrobić ze znalezionym w lesie porożem?
Wiosenne, intensywne zmiany w Polskich lasach. Widać je od wielu tygodni
Mimo iż wiosna dopiero się rozkręca, w świecie przyrody zmiany związane z tą porą roku widoczne są już od wielu tygodni. Szczególnie w lasach dzieje się sporo - od lutego pojawiają się rośliny, które zwiastują nadejście wiosny - przebiśniegi, wawrzynki wilczełyko (będące pod ochroną), przylaszczki i podbiały.
Topniejący śnieg w polskich lasach sprawia, że możemy podziwiać wiele imponujących zjawisk, jak chociażby zabarwianie leśnych zbiorników wodnych na kolor herbaciany.
Zmiany pojawiające się wraz z nadejściem wiosny to również intensywny i wymagający czas dla dzikich zwierząt. Z ciepłych krajów powracają żurawie, słowiki, skowronki i bociany, a kosy czy kowaliki donośnie śpiewają. Poza tym ptaki budują gniazda i składają jaja. Z zimowego letargu budzą się natomiast owady i zwierzęta zapadające w hibernację - niedźwiedzie, borsuki, jeże, nietoperze, świstaki, susły, jenoty, a także płazy. Dla drapieżników - m.in. wilków wiosna to okres spokojniejszy, kiedy to skupiają się na rozmnażaniu i opiece nad młodymi. Podobnie jak inne ssaki leśne, wiosną rozpoczynają wymianę futra, co pomaga im utrzymać termoregulacje w cieplejsze dni.
Marzec i kwiecień to także intensywny czas dla tych większych, leśnych stworzeń, a mianowicie zwierząt z rodziny jeleniowatych. Samice muszą wówczas zregenerować się po zimie, nabrać sił poprzez zmianę diety na bardziej urozmaiconą (dzięki dostępności młodych pędów, pąków i traw), a także przygotować do rozrodu. Dla samców to z kolei czas intensywnego zrzucania poroży - procesu wynikającego ze spadku poziomu testosteronu po jesiennym okresie godowym (rykowisku). Pozbywanie się ciężkiego wieńca pozwala im na regenerację, a w kolejnym sezonie na budowanie nowego, często większego poroża, służącego do walk o samice.

Czy poroża można wynosić z lasów? Tylko pod ścisłymi warunkami
Zarówno jelenie, sarny, daniele i łosie zaczynają pozbywać się poroży już na początku lutego, a zjawisko to można obserwować nawet do maja. Takie znaleziska nawet u stałych, leśnych bywalców wywołują niemałe emocje. Jeleniowate to bowiem jednej z największych dzikich zwierząt, naturalnie występujących w Polsce, a poroże, które noszą sprawia, że wyglądają majestatycznie i budzą respekt. Czy niepotrzebny już leśnym zwierzętom zrzut można dotykać, przemieszczać, a może zabrać ze sobą do domu? Czy takie znalezisko może się do czegoś przydać?
Naturalnie zrzucone w lesie tyki można zabrać do domu, gdyż nie są one własnością Lasów Państwowych ani myśliwych. Istnieje jednak kilka warunków, których należy bezwarunkowo przestrzegać. O zasadach obowiązujących podczas zbierania poroży regularnie przypominają leśnicy - ostatnimi szczególnie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Trzeba mieć przede wszystkim na uwadze, że zakazane jest poszukiwanie i zbieranie wieńców na terenach parków narodowych, rezerwatów przyrody i na obszarach objętych zakazami wstępu.
W miejscach dozwolonych zbieranie poroży jeleniowatych musi natomiast odbywać się w oparciu o zasady etyki i poszanowania dzikiej przyrody. Zabrania się:
- umyślnego płoszenia i niepokojenia zwierząt dziko żyjących (art. 9 ust. 1 ustawy Prawo łowieckie), także w rezerwatach przyrody i parkach narodowych (art. 15 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody),
- penetrację lasów objętych stałym zakazem wstępu, szczególnie młodników do 4 m wysokości i ostoi zwierząt (art. 26 ust. 2 ustawy o lasach),
- poszukiwanie zrzutów nie może zakłócać spokoju zwierzyny ani naruszać obowiązujących przepisów prawa. Znalezione w lesie zrzuty można zbierać, jednak wyłącznie w postaci pojedynczych tyk. Czaszki z przytwierdzonym porożem należy pozostawić w lesie - czytamy w mediach społecznościowych, na profilu Nadleśnictwa Kańczuga.
Ponadto warto pamiętać, że podczas każdej wyprawy w tereny leśne zobowiązani jesteśmy do:
- zachowywania bezpiecznego dystansu od dzikich zwierząt - nie należy ich płoszyć ani do nich podchodzić
- poruszania się cicho, wyznaczonymi drogami i ścieżkami dostępnymi dla ruchu
- zabierania swoich śmieci i nie niszczenia przyrody
- nie dopuszczania się działań noszących znamiona szkodnictwa łowieckiego i leśnego
Co można zrobić ze znalezionym w lesie porożem?
Znalezione w lesie poroże można zabrać ze sobą do domu i wykorzystać na wiele sposobów. Najczęściej służą jak element dekoracyjny w klimatycznych domach, schroniskach czy pensjonatach. Można nie tylko powiesić je na ścianie, ale także wykonać z nich żyrandole, świeczniki, noże, wieszaki na ubrania, a nawet biżuterię. Ten twardy, kostny twór idealnie nadaje się też do wykorzystania jako naturalny w minerały gryzak dla psa. Poroża można również oddać do skupu. Ich wartość uzależniona jest od masy i wielkości - mniejsze sprzedaje się za około 50 do 150 zł za kg (poroże dorosłego jelenia szlachetnego waży zwykle od 3 do 6 kg).
Należy też wiedzieć, że w przypadku zauważenia padłego zwierzęcia w lesie, należy poinformować leśniczego lub dzierżawcę obwodu łowieckiego. W takiej sytuacji zabierania poroża nie jest dozwolone.









