Koty to, obok psów, najpopularniejsze i najbardziej kochane zwierzaki domowe. Nic dziwnego, że w ostatnich latach nauka o ich naturze poszła mocno do przodu, a opiekunowie mruczków mogą już w miarę trafnie odczytywać ich nawet najbardziej nietypowe zachowania. Dziś wiemy już np. że gdy koty mocno uderzają ogonem lub stroszą grzbiet, są zdenerwowane, a nawet szykują się do ataku. Gdy uciekają przed nami za szafę lub pod łóżko, czują się niepewnie lub po prostu szukają samotności. Gdy wystawiają brzuszek, zapraszają do zabawy, pokazując, że darzą nas pełnym zaufaniem.
Innym intrygującym zachowaniem kota jest zatrzymanie się w miejscu, zastygnięcie i wpatrywanie w jeden punkt. Koty robią to naprawdę często, ale większość opiekunów nie ma pojęcia, co oznacza to zachowanie. Wyjaśniamy!
Zobacz również: Co zrobić, gdy kot połknie piórko z zabawki? Musisz działać szybko
Dlaczego kot nagle patrzy w jeden punkt i "zastyga"?
W sytuacji, gdy kot zastyga nagle w miejscu i wpatruje się w jeden punkt, nie jest wcale zamyślony ani rozmarzony, ale intensywnie zbiera informacje. Koty są urodzonymi obserwatorami, a ich czujność i umiejętność błyskawicznej oceny sytuacji, wpływają na ich poczucie bezpieczeństwa. Można powiedzieć, że w tym momencie mruczek "skanuje" przestrzeń, skupiając się nawet na najmniejszych szczegółach.
W sytuacji, gdy nasz pupil zastyga w miejscu, skupia się nie tylko na tym co widzi, ale także na wszystkim co słyszy i czuje. Kot słyszy dźwięki o częstotliwości sięgającej nawet 85 000 Hz (ludzie słyszą maksymalnie do 20 000 Hz). Wyłapuje np. szelest myszy czy pracę instalacji elektrycznej w ścianie. Kot ma wtedy często dodatkowo uchylony pyszczek oraz pracujący nosek, co pozwala mu dokładnie zanalizować zapachy.
Podczas tej cichej obserwacji, koci wzrok reaguje na każdy najmniejszy ruch. Co ciekawe, może on śledzić maleńkiego owada czy ledwie widoczną drobinkę kurzu - my nie zwrócilibyśmy na nie uwagi, ale nasz kot jest nimi żywo zainteresowany. Koci wzrok jest bowiem ewolucyjnie przystosowany do wykrywania nawet najdrobniejszego ruchu.
Kot zastyga w bezruchu także chwilę przed atakiem. To część procesu polowania, związana z analizą ruchu i celu, dystansu oraz wyborem kierunku skoku i przygotowaniem mięśni do błyskawicznego startu.
Co zrobić, gdy kot zastyga w ruchu i wpatruje się w jeden punkt? Po pierwsze, pod żadnym pozorem nie powinniśmy mu przeszkadzać, ale dać mu chwilę spokoju. Gdy kot tak mocno skupia się na zadaniu, możemy go wystraszyć i zdenerwować lub wręcz zachęcić do ataku np. na naszą dłoń. Lepiej więc zostawić mu trochę przestrzeni i pozwolić na dalszą obserwację.
Zobacz również: Czy można schładzać kota mokrym ręcznikiem? Pod jednym warunkiem
Czasem wystarczy drobna obserwacja, by odkryć, co naprawdę chce ci powiedzieć twój kot lub pies. Poznaj zachowania, które zdradzają jego nastrój i potrzeby. Zobacz na styl.interia.pl/zwierzęta











