Dyszenie u psa. Nie tylko sposób na ochłodzenie organizmu
Pies zaczyna szybko oddychać, szeroko otwiera pysk, język wysuwa się na zewnątrz. Dla opiekuna to jeden z najbardziej oczywistych sygnałów, że zwierzę jest zmęczone albo jest mu gorąco. I rzeczywiście - właśnie wtedy dyszenie ma szczególnie ważne znaczenie.
Nie jest jednak jedynie reakcją na wysoką temperaturę. Psy mogą dyszeć także wtedy, gdy są mocno pobudzone, zestresowane, przestraszone, podekscytowane, odczuwają ból albo znajdują się w nowej, trudnej sytuacji. Dlatego samo dyszenie nie powinno być automatycznie tłumaczone stresem ani zmęczeniem. Żeby prawidłowo odczytać ten sygnał, trzeba spojrzeć na całe zachowanie psa i przede wszystkim na kontekst.
Dlaczego pies dyszy, gdy jest mu gorąco?

Dyszenie jest najważniejszym mechanizmem chłodzenia organizmu psa. W przeciwieństwie do człowieka pies nie wykorzystuje pocenia się całym ciałem jako głównego sposobu odprowadzania ciepła.
Podczas tzw. dyszenia termicznego pies zwiększa częstotliwość oddechów, jednocześnie zmniejszając ich objętość. Dzięki temu powietrze przepływa przez wilgotne powierzchnie jamy ustnej i górnych dróg oddechowych, a woda odparowuje. Proces parowania pozwala odprowadzać ciepło z organizmu.
Badania fizjologiczne prowadzone już kilkadziesiąt lat temu pokazały, że dyszenie jest główną drogą utraty ciepła przez parowanie u psa podczas ekspozycji na wysoką temperaturę i wysiłku. Mechanizm ten jest bardzo precyzyjnie regulowany - wraz ze wzrostem zapotrzebowania na chłodzenie zmienia się sposób przepływu powietrza przez nos i pysk.
Co ciekawe, w procesie tym istotną rolę odgrywają także struktury znajdujące się w nosie. Badacze wykazali, że boczne gruczoły nosowe dostarczają część wody wykorzystywanej do parowania podczas dyszenia termicznego.
Pies się nie poci? To mit

Często można spotkać się ze stwierdzeniem, że psy w ogóle się nie pocą. To uproszczenie.
Psy posiadają gruczoły potowe, między innymi w obrębie opuszek łap. Ich znaczenie dla termoregulacji całego organizmu jest jednak niewielkie w porównaniu z dyszeniem. Badania wskazują, że wydzielanie na łapach może mieć również znaczenie mechaniczne - zwiększać przyczepność łap do podłoża podczas ruchu.
Dlatego znacznie trafniejsze jest powiedzenie, że pies nie chłodzi całego ciała poprzez pocenie się tak jak człowiek. Jego podstawowym mechanizmem odprowadzania ciepła jest dyszenie, wspierane między innymi przez zmiany przepływu krwi w skórze i inne reakcje organizmu.
Z tego powodu możliwość swobodnego dyszenia jest dla psa niezwykle ważna, szczególnie podczas upału, wysiłku lub silnego pobudzenia. Dotyczy to również kagańców.
Nie każdy kaganiec stanowi problem, kluczowa jest jego konstrukcja. Kaganiec, tzw. fizjologiczny, powinien umożliwiać psu szerokie otwarcie pyska, swobodne dyszenie i odpowiednią wentylację. Konstrukcje, które zamykają pysk i uniemożliwiają prawidłowe dyszenie, nie powinny być wykorzystywane jako rozwiązanie do długotrwałego noszenia.
W literaturze dotyczącej dobrostanu zwierząt i wizyt weterynaryjnych zwraca się uwagę, że kagańce ograniczające możliwość otwierania pyska mogą utrudniać zarówno termoregulację, jak i prawidłową wentylację. Jest to szczególnie problematyczne, ponieważ pies może zacząć intensywnie dyszeć właśnie wtedy, gdy znajduje się pod wpływem stresu.
Dlatego kaganiec weterynaryjny, który uniemożliwia psu swobodne otwarcie pyska, nie powinien być traktowany jako uniwersalny kaganiec spacerowy. Podczas spacerów, podróży czy innych sytuacji, w których pies musi mieć kaganiec, potrzebna jest konstrukcja pozwalająca na pełne otwarcie pyska, picie i swobodne dyszenie.
Pies dyszy także wtedy, gdy się stresuje

Nie każde dyszenie oznacza jednak, że psu jest gorąco. Szybki oddech może być również elementem reakcji organizmu na pobudzenie emocjonalne. Pies może zacząć dyszeć w gabinecie weterynaryjnym, podczas podróży samochodem, w obecności nieznanych ludzi lub zwierząt, podczas burzy, fajerwerków czy innej sytuacji, którą odbiera jako trudną.
Bardzo dobrze pokazują to obserwacje psów w gabinetach weterynaryjnych. W jednym z badań obejmujących 30 zdrowych psów dyszenie występowało u 63 proc. zwierząt w szpitalu weterynaryjnym, podczas gdy w warunkach domowych obserwowano je u 17 proc. psów. Wraz z wizytą w klinice rosły również między innymi tętno i ciśnienie krwi.
To ważna wskazówka dla opiekunów. Pies może dyszeć, mimo że w pomieszczeniu jest chłodno i przed chwilą nie biegał.
Dyszenie może być sygnałem emocji, ale nie należy czytać go w oderwaniu od kontekstu

Współczesna wiedza dotycząca zachowania psów coraz częściej odchodzi od prostego przypisywania jednemu zachowaniu jednej emocji.
Dyszenie nie oznacza automatycznie tego, że pies się stresuje. Może być przecież reakcją na upał, wysiłek albo ekscytację w pozytywnym kontekście. Z drugiej strony pies, który dyszy w chłodnym pomieszczeniu podczas wizyty u lekarza, może w ten sposób manifestować wysokie pobudzenie.
Badanie opublikowane w 2024 roku obejmujące 60 psów i różne sytuacje zaprojektowane tak, aby wywoływać odmienne poziomy pobudzenia i różny charakter emocjonalny wykazało, że czas spędzany przez psy na dyszeniu zmieniał się wraz z poziomem pobudzenia. Efekt był szczególnie widoczny w sytuacjach o negatywnym charakterze emocjonalnym. Autorzy podkreślają jednak, że pojedynczy parametr nie wystarcza do wiarygodnego określenia stanu emocjonalnego psa. Najlepiej wykorzystywać zestaw zachowań i wskaźników fizjologicznych.
Co jeszcze warto obserwować?

Jeśli pies zaczyna dyszeć w sytuacji, w której nie jest mu gorąco i nie wykonywał wcześniej intensywnego wysiłku, warto spojrzeć na całe jego ciało.
Znaczenie może mieć między innymi pozycja ciała, napięcie mięśni, ruch ogona, ustawienie uszu, sposób poruszania się, odwracanie głowy, oblizywanie nosa, ziewanie, próby zwiększenia dystansu, zamieranie czy szukanie kontaktu z opiekunem.
Dopiero taki zestaw informacji pozwala lepiej ocenić, czy pies jest spokojny, podekscytowany, niepewny, przestraszony czy może po prostu próbuje poradzić sobie z wysokim poziomem pobudzenia.
Warto też pamiętać, że psy mogą dyszeć zarówno podczas negatywnego, jak i pozytywnego pobudzenia. Ekscytacja przed spacerem, spotkanie z ulubionym człowiekiem czy oczekiwanie na zabawę również mogą zwiększyć aktywność układu autonomicznego.
Dyszenie po wysiłku jest normalne, ale powinno stopniowo ustępować

Po biegu, intensywnej zabawie czy długim spacerze pies może przez pewien czas bardzo intensywnie dyszeć. Jest to naturalna reakcja organizmu, który musi pozbyć się nadmiaru ciepła.
Pies powinien jednak mieć możliwość odpoczynku w chłodnym, dobrze wentylowanym miejscu oraz dostęp do wody. W upalne dni szczególnie ważne jest ograniczenie intensywnego wysiłku i obserwowanie zwierzęcia.
Niepokojące jest natomiast dyszenie, które jest nieadekwatne do sytuacji, pojawia się nagle albo utrzymuje się mimo odpoczynku i ochłodzenia. Może ono towarzyszyć między innymi bólowi, problemom z układem oddechowym czy krążenia oraz innym stanom chorobowym. W takiej sytuacji dyszenia nie należy automatycznie tłumaczyć emocjami.
***
Źródła:
- Schmidt-Nielsen, K., Bretz, W.L., Taylor, C.R. (1970), Panting in dogs: unidirectional air flow over evaporative surfaces, Science,
- Blatt, C.M., Taylor, C.R., Habal, M.B. (1972), Thermal panting in dogs: the lateral nasal gland, a source of water for evaporative cooling, Science,
- Goldberg, M.B., Langman, V.A., Taylor, C.R. (1981), Panting in dogs: paths of air flow in response to heat and exercise, Respiration Physiology,
- Slotta-Bachmayr, L. et al. (2024), Detection Dogs Working in Hot Climates: The Influence on Thermoregulation and Fecal Consistency, Animals,
- Evaluation of indicators of acute emotional states in dogs (2024),
- Evaluation of the effects of hospital visit stress on physiologic variables in dogs (2014), Journal of the American Veterinary Medical Association.











