Koci savoir vivre przy misce. Oto na co możesz sobie pozwolić, a czego lepiej nie robić
Często przypomina się dzieciom, aby nie podchodziły do psa, gdy ten je. Pupil może bowiem nerwowo zareagować, z obawy, że ktoś próbuje mu odebrać posiłek. Czy tak samo jest w przypadku kotów? Okazuje się, że mruczki mają nieco inne preferencje dotyczące spożywania posiłków. Czy kota można zatem głaskać podczas jedzenia?

Spis treści:
- Gdy można głaskać kota, gdy je?
- Czego nie robić przy jedzącym kocie? Tych błędów się wystrzegaj
- Co zrobić, aby zapewnić kotu idealnie warunki do spożywania posiłków?
Gdy można głaskać kota, gdy je?
Posiadacze zarówno psów jak i kotów wiedzą najlepiej, jak bardzo różnią się charaktery tych zwierząt i jak odmienne mają potrzeby. Psy uwielbiają towarzystwo człowieka i pragną jak najczęściej zyskiwać jego uwagę, jednak podczas jedzenia chcą skupić się wyłącznie na tej jednej czynności. Nie lubią, gdy ktoś im przeszkadza, a często wręcz reagują nerwowo na zaczepki. Z kolei koty lubią być adorowane, a jednocześnie cenią sobie święty spokój i beztroskie drzemki w samotności. Gdy jednak chodzi o zajadanie się ulubionymi przysmakami, nie mają nic przeciwko temu, aby głaskać je, gdy stoją przy misce. Wręcz przeciwnie - mruczki mają lepszy humor i apetyt, kiedy mogą zjeść z towarzystwie ulubionego człowieka. Nic zatem nie stoi na przeszkodzie, abyś obserwował kota gdy je, a nawet go adorował. Istnieje jednak kilka rzeczy, których lepiej nie robić w towarzystwie jedzącego kota, bo może go to poważnie zirytować i sprawić, że nie będzie miał ochoty na dokończenie posiłku.
Czego nie robić przy jedzącym kocie? Tych błędów się wystrzegaj
Jedzący kot w gruncie rzeczy pozwala na więcej aniżeli pies, jednak zdaniem ekspertów pewnych rzeczy lepiej nie robić w jego porze obiadowej. Na co zatem trzeba uważać?
1. Hałas, głośna muzyka, krzyki. W towarzystwie jedzącego kota można, a nawet zaleca się czule do niego mówić, jednak bez podnoszenia głosu. To samo tyczy się włączonego radia, telewizora czy krzyków dzieci. Koty cenią sobie ciszę, a niepotrzebne odgłosy tylko je stresują i zniechęcają do konsumpcji.
2. Zbyt mało przestrzeni. Ta rada tyczy się przede wszystkim posiadaczy więcej niż jednego kota. Mruczki powinny mieć oczywiście oddzielne miski, jednak najlepiej, aby było one nieco od siebie oddalone. Zbyt duży ścisk na stołówce będzie je irytował.
3. Nieodpowiednie miejsce na koci posiłek. Najlepiej, aby miski znajdowały się w łatwo dostępnym dla kota miejscu - np. przy ścianie lub na szafce, gdzie lubi wyskakiwać. Grunt, aby były umiejscowione na uboczu, w ustronnym miejscu, z dala od przejść, zabawek i kuwety.

Co zrobić, aby zapewnić kotu idealnie warunki do spożywania posiłków?
Już wiadomo, że kotom zazwyczaj nie przeszkadza towarzystwo człowieka w czasie jedzenia, a co więcej jego obecność sprawia im radość. Poza tym, że możesz obserwować swojego pupila i czule do niego mówić gdy je, nie zaszkodzi odrobina pieszczot. Jeśli w czasie posiłku będziesz go delikatnie głaskać, a ten zacznie mruczeć, jest to oznaka, że kot docenia twoją obecność, poświęcenie i dziękuje za smaczną ucztę. Badania mówią ponadto, że w ten sposób kształtuje się silna więź człowieka z kotem.
Może jednak okazać się, że twój kot ma specyficzny temperament i nie do końca odpowiadają mu pieszczoty w trakcie jedzenia. Będzie o tym świadczyć jego usztywniona postawa ciała oraz niechętne, ciche pomruki. Takie zachowanie powinno być sygnałem, że należy nieco się oddalić.







