"Koń nie jest terapeutą, jest towarzyszem". Psychoterapeutka Anna Rymar pokazuje inne oblicze pracy z końmi

Psychoterapeutka Anna Rymar o niezwykłej terapii z końmi. Jej metoda może zaskakiwać
Anna Rymar jako psychoterapeutka korzystająca z koni w trakcie spotkań z klientami, opowiada w rozmowie z Interią o swojej metodzie pracy i miłości, jaką darzy konieAlexandra Zoppaarchiwum prywatne

Wszystko zaczęło się w dzieciństwie. Konie jako cisi towarzysze życia

Zobacz również:

To nie jest jazda konna, a koń to nie narzędzie

Uśmiechnięta kobieta w czarnej koszulce stoi blisko kasztanowego konia z białą łatką na czole, obejmując go i patrząc w stronę aparatu.
Dla Anny Rymar konie nie są narzędziem w pracy z klientem. Są towarzyszamiAlexandra Zoppaarchiwum prywatne
Widzę, że te spotkania są dla koni rozwijające. (...) One dostają potwierdzenie, że są słyszane, widziane przez człowieka i jest na to reakcja.
Mówi w rozmowie z Interią Anna Rymar

Najpierw intencja, później koń

Kobieta stojąca na zielonej łące obserwuje trzy konie pasące się obok siebie.
To bardzo ważne zdaniem Anny Rymar, z jakimi emocjami i nastawieniem przychodzi się do koniMariusz Martynarchiwum prywatne

Koń nie musi nic robić. Koń po prostu jest

Trzy kobiety stoją na łące wśród kilku brązowych koni, z których jeden jest głaskany, a pozostałe spokojnie pasą się na trawie.
Podczas zajęć z końmi klienci nawet nie muszą ich dotykać, mogą jedynie je obserwowaćMariusz Martynarchiwum prywatne

Nie każdy koń jest odpowiednim partnerem

Kobieta ubrana w jasny sweter i dżinsy stoi na zielonej łące, spoglądając na stojącego naprzeciwko białego konia; w tle widać ogrodzenie pastwiska oraz pas lasu.
Dobrostan konia jest jednym z kluczowych czynników decydujących o dopuszczeniu go do pracy z człowiekiem w terapiiMariusz Martynarchiwum prywatne
Jeśli chodzi o aspekt psychiki, wierzę, że terapeuta zna swoje konie na tyle, że jest w stanie dobrać je odpowiednio względem temperamentów jeźdźców.
Mówi w rozmowie z Interią Magda Kozera, zoofizjoterapeutka.
Warto dbać o komfort psychiczny koni - ilość pracy w ciągu dnia dopasowana do możliwości i temperamentu, bezwzględnie dostęp do pastwiska/padoku wraz ze stadem, aby zwierzęta miały możliwość zaspokoić potrzeby socjalne.
Podkreśla z całą mocą Magda Kozera.

Czego koń może nauczyć człowieka?

Kobieta w jasnej bluzie stoi na zielonej łące naprzeciw wyprostowanego kasztanowatego konia, obok którego pasą się pozostałe konie.
Anna Rymar proponuje ciekawą perspektywę w terapii z udziałem koniMariusz Martynarchiwum prywatne

Dlaczego koń, a nie pies? Zaskakująca rola lęku

Ogromnym zyskiem z konia jest to, że on jest ogromny. To jest duże ciało. Naprawdę duże ciało. To jest 600 kilogramów minimum.
Mówi Anna Rymar.

Czy każdy może skorzystać z takiej formy pracy?

Kontakt z końmi działa kojąco na układ nerwowy
Kontakt z końmi działa kojąco na układ nerwowyKarolina BurdaINTERIA.PL

"Powroty". Żeby na chwilę wyjechać z własnego życia

Trzy konie stojące na suchym, żółtawym wzgórzu, wśród niskiej roślinności, z widokiem na jezioro i rozciągający się w tle szeroki, pagórkowaty krajobraz.
Konie i dzika natura Portugalii w nowym projekcie Anny Rymar są kluczowymi punktami pracy nad sobą123RF/PICSEL
Więzienie zamienione w teatr. Sztuka daje nadzieję na powrót do społeczeństwa© 2026 Associated Press
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?