Andy Burnham premierem Wielkiej Brytanii. Co zapowiada jako nowy rządzący?
20 lipca br. nowym premierem Wielkiej Brytanii został Andy Burnham. Jego wybór na stanowisko głowy rządu wywołał i nadal wywołuje ogromne emocje w brytyjskiej polityce. Jako były wieloletni burmistrz Greater Manchester, nazywany "Królem Północy", Burnham budzi skrajne emocje z powodu zapowiadanego radykalnego zwrotu w sposobie rządzenia krajem. Planuje głęboki zwrot w polityce kraju, który określa jako zerwanie z neoliberalną rewolucją zapoczątkowaną przez Margaret Thatcher pod koniec lat 70. Ponadto jest pierwszym katolikiem, który objął ten urząd. Jego nazwisko pojawia się więc ostatnimi czasy w brytyjskich nagłówkach w prasie i portalach internetowych na potęgę. W ubiegłą niedzielę udzielił już swojego pierwszego, dużego wywiadu telewizyjno-radiowego dla telewizji BBC, w którym poruszył nie tylko wątki polityczne, ale i osobiste. Wspomniał między innymi o swoim psie - Axelu. Okazuje się, że czworonożny pupil nowego premiera Wielkiej Brytanii nie zamieszka razem z nim przy Downing Street 10. Jaki jest powód takiej decyzji?

Premier Wielkiej Brytanii podjął trudną decyzję. Musi rozstać się z przyjacielem
Premier Wielkiej Brytanii ogłosił z bólem serca, że jego czworonożny przyjaciel - pies Axel, nie zostanie wpuszczony do rezydencji i siedziby rządu przy Downing Street 10. Powód? Chodzi o konflikt z innym zwierzęciem, które mieszka tam już od dawna.
Jak twierdzi sam Burnham, Axel "nie dogadałby się z Larrym" - 19-letnim kotem z siedziby premiera. Polityk ujawnił, że przebywanie tych dwóch czworonogów obok siebie mogłoby doprowadzić do potencjalnego konfliktu, stresu i wielu nieprzyjemności. Burnham w rozmowie z BBC, która odbywała się w ramach wywiadu telewizyjno-radiowego 26 lipca wyjaśnił też, że jego pies ma dość specyficzny, zadziorny charakter, bowiem jest krzyżówką ras bichon frise i pudel. Z uwagi na fakt, że mógłby zakłócić spokój mieszkającego już od wielu lat przy Downing Street kota Larrego, pies pozostanie na północy Anglii.

Z czego słynie kot Larry mieszkający przy Downing Street 10?
Larry to słynny, 19-letni już kot w Urzędzie Rady Ministrów, określany mianem "głównego łowcy i pogromcy myszy". Przy Downing Street mieszka już od 15 lat, a znalazł się tam dzięki premierowi Davidowi Cameronowi i jego żonie Samancie, którzy w 2011 roku adoptowali go ze schroniska w londyńskim Battersea. Do oficjalnych obowiązków kota należy łapanie gryzoni - uważa się, że pierwszego złapał w kwietniu 2011 roku, gdy miał cztery lata. Jak do tej pory służył sześciorgu szefom rządu. Pręgowany kot podbił serca Brytyjczyków i od lat jest źródłem humoru i rozładowania napięć w najbardziej burzliwych momentach w polityce. Można go nierzadko obserwować wylegującego się na schodach przed siedzibą premiera. Można wręcz stwierdzić, ż Larry jest dziś tak samo charakterystycznym elementem krajobrazu Downing Street, jak czarne drzwi wejściowe budynku
Czasem wystarczy drobna obserwacja, by odkryć, co naprawdę chce ci powiedzieć twój kot lub pies. Poznaj zachowania, które zdradzają jego nastrój i potrzeby. Zobacz na styl.interia.pl/zwierzęta











