Pies zjadł to warzywo? Lepiej idź z nim do weterynarza
Warzywa uchodzą za źródło zdrowia i tak w zasadzie jest, ale niezupełnie u psów. Dla nich tylko wybrane warzywa stanowią źródło witamin i minerałów, a na niektóre należy uważać, by pupil absolutnie ich nie zjadł. Które więc warzywa w diecie psa są zakazane i z jakiego powodu?

Warzywa, których pies nie powinien jeść. Najwięksi wrogowie psiego zdrowia
Choć wielu opiekunów traktuje warzywa jako naturalne uzupełnienie psiej diety, nie wszystkie rośliny są dla czworonogów bezpieczne. W świecie ludzkiego zdrowia, zachęca się osoby do spożywania jak największej ilości warzyw i do ich różnorodności w diecie. Jednak nieco inaczej sprawa wygląda w świecie psów.
Część z warzyw zawiera związki chemiczne, które pies trawi inaczej niż człowiek. To właśnie one mogą powodować zatrucia, problemy żołądkowe, a nawet uszkodzenie narządów. Lekarze weterynarii apelują: nie karm psa warzywami, kierując się rekomendacjami dla ludzkiego zdrowia.
Na pierwszym miejscu warzyw zakazanych znajdują się razem cebula i czosnek. Są one skrajnie niebezpieczne dla psów. Ich organizmy nie potrafią rozkładać tiosiarczanów, które u ludzi są neutralizowane.
Zawierają tiosiarczany, czyli organiczne związki siarki, które uszkadzają czerwone krwinki w układzie krwionośnym psa, prowadząc do tzw. anemii hemolitycznej. Po spożyciu czosnku i cebuli u psa występują osłabienie, przyspieszony oddech, wymioty, ciemny mocz, bladość dziąseł.
Szczególnie niebezpieczne są produkty przetworzone: zupy, sosy, resztki obiadowe, a nawet przyprawy w proszku, gdyż występuje w nich koncentracja toksyn, która rośnie podczas gotowania i suszenia.
Podobnie sytuacja wygląda w przypadku poru i szczypiorku - ta sama rodzina, ten sam efekt. Choć często uznawane za "lżejsze" od cebuli, również należą do roślin z rodziny czosnkowatych, a więc wywołują ten sam mechanizm, związany z tiosiarczanami. Tu jednak należy wziąć pod uwagę, że objawy po spożyciu mogą wystąpić nawet po upływie pięciu dni.
Surowe ziemniaki i niedojrzałe pomidory. Jak działa toksyna zielonych części?

Ugotowane ziemniaki, podobnie jak dojrzałe pomidory, mogą od czasu do czasu pojawić się w diecie zwierzęcia, jednak gdy podamy je w niewłaściwy sposób, możemy poważnie zaszkodzić psu. Winowajcami są wówczas surowe ziemniaki i niedojrzałe, zielone pomidory. Związek odpowiedzialny za zatrucie w tym przypadku to solanina, naturalny glikoalkaloid. Występuje ona w skórkach zielonych ziemniaków, kiełkach oraz zielonych pomidorach.
Objawami zatrucia tym związkiem chemicznym u psów jest ślinotok, wymioty, biegunka, drżenia mięśni, zaburzenia równowagi.
Gotowane, dojrzałe warzywa tracą większość solaniny, dlatego ugotowany, obrany ziemniak bez dodatków jest bezpieczny - o ile nie stanowi podstawy diety.
Coś, co może zaskoczyć. Rabarbar i kukurydza

Rabarbar w kuchni jest często używany jak owoc, ale z biologicznego punktu widzenia to warzywo. I niestety znajduje się na liście produktów zakazanych dla psów, gdyż stanowi zagrożenie dla nerek. Substancja toksyczna to szczawiany, które u psa wywołują odkładanie się szczawianu wapnia, co w konsekwencji prowadzi do możliwości uszkodzenia nerek.
W takich przypadkach objawami są drżenia mięśni, osłabienie, zmiany w ilości oddawanego moczu.
Zaskakującym warzywem może być też dla właścicieli psów kukurydza w kolbie, która nie stanowi ryzyka w jelitach przez substancje chemiczne, a przez swoją formę. Choć sama kukurydza nie jest toksyczna, to może być niebezpieczna, kiedy jest pod postacią kolby. Może utknąć w jelitach, powodując niedrożność wymagającą operacji.
Podobnie warto mieć także na uwadze inne problemy, niż zatrucie pokarmowe, gdy podajemy psu kapustę, kalafior, brokuły. Tu problemem nie jest toksyna, lecz gazy produkowane w jelitach. Dla większości psów niewielka ilość jest bezpieczna, jednak związki siarkowe i błonnik fermentujący powodują często u psów wzdęcia, bóle brzucha, biegunki. Dodatkowo brokuły w dużych ilościach zawierają izotiocyjaniany, które podrażniają żołądek.
Co zrobić, jeśli pies zjadł zakazane warzywo?

To z pewnością stresująca sytuacja dla opiekuna, gdy pies spożyje warzywa zakazane w diecie, ale należy działać z rozwagą. Przede wszystkim nie wywołuj wymiotów samodzielnie.
Po zorientowaniu się, co spożył pies, zadzwoń jak najszybciej do lekarza weterynarii - podaj wagę psa, ilość, rodzaj i czas spożycia warzywa. Zastosuj się do zaleceń lekarza weterynarii i w międzyczasie obserwuj objawy. Czy u psa pojawiły się wymioty, osłabienie, ślinotok, drżenie, bladość dziąseł, biegunka i ewentualnie kolor moczu.
W przypadku spożycia cebuli i czosnku nie czekaj na symptomy, działaj natychmiast, udając się do lekarza weterynarii.








