Wielu z nas lubi krągłe zwierzaki (dowodem niech będzie choćby ich popularność w mediach społecznościowych), budzą w nas one rodzaj czułości i wesołości. Warto jednak pamiętać o tym, że to, co człowiekowi wydaje się "słodkie", dla zwierzęcia nierzadko oznacza dyskomfort, który z biegiem czasu może przerodzić się w chorobę.
Ile dziennie powinien jeść kot?
Zacznijmy więc od prewencji. Ile właściwie dziennie powinien jeść kot? Według kocich standardów - ile można. Kto ma mruczka, ten wie, że one są mistrzami wyłudzania smaczków i dodatkowych posiłków. Tymczasem dzienne zapotrzebowanie energetyczne dla kota mieści się w widełkach: 180-250 kcal dziennie, co zwykle odpowiada 200-300 g mokrej lub 40-70 g suchej karmy dziennie. Warto pamiętać, że dzienne porcje należy dopasować do zmiennych takich jak:
• wiek i waga zwierzęcia,
• styl życia,
• budowa ciała,
• fakt, czy zwierzę przechodziło kastrację.
Mniej kalorii będą potrzebowały kanapowce w podeszłym wieku, więcej - aktywne, młode koty, które nie przechodziły jeszcze zabiegu kastracji.

Czy mój kot ma nadwagę? Prosty test zdradzi prawdę
A jak rozpoznać, że kot zaczyna borykać się z nadwagą? Nie ma prostej odpowiedzi na pytanie "ile powinien ważyć kot". Niewielkie, smukłe koty domowe ważą około 4 kilogramów, średnie - 5 kilogramów, duże rasy osiągają zaś wagę do 9 kilogramów. Są i rasy, które przekraczają te granice, dla przykładu kot singapurski waży od 1,8 do 2,7 kilograma, zaś osobniki rasy Savannah mogą osiągać wagę nawet 20 kilogramów. Otyłość diagnozuje się, gdy kot waży o 20 proc. lub więcej powyżej swojej idealnej wagi.
Nadwagę u kota możemy też zdiagnozować poprzez ocenę sylwetki. W tym celu możemy położyć rękę na jego klatce piersiowej. Jeśli pod palcami nie wyczuwamy żeber (nie powinny one wystawać, powinny jednak być wyczuwalne przy silniejszym dotyku), możemy mieć do czynienia z nadwagą. Warto również spojrzeć na kota z góry i z boku. Jeśli z góry nie dostrzegamy talii, a z profilu widzimy, że brzuszek kota wisi, zamiast wznosić się ku tylnym łapkom, mamy kolejne przesłanki świadczące o problemach z wagą.
Na nadmierną wagę mogą wskazywać też zmiany w zachowaniu kota. Jeśli zwierzak staje się ospały, zaczyna niezgrabnie się poruszać, ma problemy z zachowaniem higieny, nie jest w stanie wskoczyć na parapet czy kanapę, choć wcześniej nie stanowiło to dla niego problemu, to znaczy, że czas na interwencję.
Zanim samodzielnie podejmiemy kroki zmierzające do redukcji wagi pupila, skonsultujmy się z weterynarzem, który fachowo oceni jego gabaryty, stan zdrowia i zaleci ewentualne działania mające na celu redukcję masy ciała.
Dobre nawyki, które wspierają prawidłową wagę kota
Niezależnie jednak od weterynaryjnych zaleceń istnieje kilka zasad, które warto wdrożyć w codziennej opiece nad kotem, by pomóc mu zachować zdrowie, sprawność i prawidłową sylwetkę.

Po pierwsze: ruch. Kanapowce z wiekiem mają tendencję do horyzontalnego trybu życia. Koty, owszem, potrzebują sporo snu (przeciętny kot śpi 12-16 godzin na dobę), jednak powinny też każdego dnia zażywać ruchu. Jeśli nasz mruczek ma w sobie żyłkę odkrywcy - świetnie, warto to wykorzystać i spróbować przyzwyczaić go do spacerów ze smyczą. Nie muszą to być dalekie wędrówki, przechadzka do najbliższego parku, a nawet na dziedziniec bloku, już mogą wywołać pozytywne zmiany.
Warto również pamiętać o zabawach: wędka, piłeczka, szmaciane zabawki na sznurkach - to wszystko może stanowić zachętę do "polowań" i ruchu. Nie ma jednak co się oszukiwać - kot sam nie podejmie zabawy. W trosce o zdrowie pupila to my powinniśmy ją zainicjować, pamiętając o jego charakterze i preferencjach.
Po drugie: ostrożnie ze smaczkami. Chociaż czasem dokarmiamy zwierzaka z miłości, w tym przypadku jej wyrazem będzie powstrzymanie się od przekąsek. Jeśli mruczek jest bardzo przyzwyczajony do nagradzania smakołykami za konkretne zachowania, możemy zaserwować mu przekąskę stanowiącą część dziennej porcji karmy. Można też używać interaktywnych zabawek z karmą w środku.
Po trzecie: unikać głodówek. Tak jak u człowieka, tak i u kotów ścisłe posty nie są najlepszym i najskuteczniejszym sposobem na odchudzanie. Dodatkowo u kotów jest to też sposób niebezpieczny. Już po 24-48 godzinach bez jedzenia u kotów może rozwijać się stłuszczenie wątroby. To stan potencjalnie śmiertelny, wymagający leczenia weterynaryjnego.
Po czwarte: maty do lizania. A gdyby tak nie serwować kotu jedzenia w misce, tylko na macie do lizania? Te popularne od kilku lat akcesoria, pełne skrytek, załamań i nieregularnych struktur, wymuszają na zwierzęciu większe zaangażowanie podczas spożywania jedzenia.
Warto również postawić na większą ilość mokrej karmy, która zwiększa uczucie sytości. Można również poprosić weterynarza o zarekomendowanie dietetycznej karmy dla pupila.
Czasem wystarczy drobna obserwacja, by odkryć, co naprawdę chce ci powiedzieć twój kot lub pies. Poznaj zachowania, które zdradzają jego nastrój i potrzeby. Zobacz na styl.interia.pl/zwierzęta












