Alergia u psa to coraz częstszy problem
Wraz z rozpoczęciem sezonu pylenia traw, drzew i krzewów u wielu psów pojawiają się objawy alergii środowiskowej, zwanej także atopią. To schorzenie, w którym układ odpornościowy zwierzęcia reaguje nadmiernie na alergeny obecne w otoczeniu.
Objawy często rozwijają się stopniowo i początkowo mogą wydawać się niegroźne. Właściciele zauważają, że pies częściej liże łapy albo intensywnie się drapie, szczególnie po spacerach.
"Objawy alergii u psa często zaczynają się niewinnie - od lizania łap, drapania pyska albo częstego trzepania uszami" - wyjaśnia Dorota Morawska z profilu "Time for vet".
Objawy alergii mogą dotyczyć skóry, uszu oraz oczu. Bardzo charakterystyczne jest uporczywe lizanie i gryzienie łap, zwłaszcza przestrzeni między palcami. Ślina często powoduje rude przebarwienia sierści.
Lekarka weterynarii wymienia także inne typowe symptomy:
- intensywne drapanie się przy pysku, pachach i pachwinach,
- częste trzepanie uszami,
- nawracające zapalenia uszu,
- zaczerwienione i łzawiące oczy,
- mrużenie oczu,
- pojawianie się hot-spotów, czyli bolesnych, sączących zmian skórnych.
Niektóre psy stają się również bardziej niespokojne i rozdrażnione, ponieważ przewlekły świąd powoduje duży dyskomfort.
Co może wywoływać alergię u psa?

Przyczyn alergii u psa może być wiele. Jednym z najczęstszych problemów jest alergia środowiskowa związana z pyłkami roślin, roztoczami czy trawą. Objawy często nasilają się właśnie wiosną oraz latem.
Specjaliści zwracają jednak uwagę, że podobne symptomy mogą powodować także alergie pokarmowe i kontaktowe. Uczulenie może pojawić się po kontakcie z nawozami używanymi na trawnikach, detergentami do mycia podłóg czy innymi substancjami chemicznymi.
"Przyczyną może być alergia środowiskowa, alergia pokarmowa albo alergia kontaktowa" - podkreśla Dorota Morawska.
Dlaczego nie warto bagatelizować objawów?

Weterynarze ostrzegają, że alergia bardzo często prowadzi do wtórnych infekcji skóry i uszu. Uszkodzona przez drapanie skóra staje się podatna na zakażenia bakteryjne oraz drożdżakowe.
Nieleczony problem może sprawić, że pies będzie cierpiał przez wiele miesięcy, a objawy będą coraz trudniejsze do opanowania. Dlatego eksperci odradzają samodzielne zgadywanie, czy winna jest karma, pyłki albo środki chemiczne.
Jeśli pies uporczywie liże łapy, drapie się, ma zaczerwienione oczy albo często trzepie uszami, warto udać się do lekarza weterynarii. Pomocne może być także skonsultowanie zwierzęcia z dermatologiem weterynaryjnym, szczególnie gdy objawy nawracają sezonowo.
Specjalista może ocenić stan skóry i uszu, wykluczyć infekcje oraz zaproponować dalszą diagnostykę i leczenie. W wielu przypadkach szybka reakcja pozwala ograniczyć rozwój choroby i poprawić komfort życia psa.
"Jeśli Twój pies wiosną liże łapy, drapie się, trzepie uszami albo ma czerwone oczy - warto skonsultować to z lekarzem weterynarii i sprawdzić skórę oraz uszy" - podkreśla lekarka weterynarii w swojej rolce.











