Reklama

Reklama

Antyfeminizm jest potrzebny...

Trend feministyczny jest kolejnym elementem, ktory przyczynia sie do upadku rycerskich wzorcow postepowania i czesciowo meskiego wzorca osobowego. Niszczy patriarchalny uklad stosunkow rodzinnych. Piekny archetyp wojownika, mezczyzny ktory jest w stanie utrzymac rodzine jest obarczany krzykami sfrustrowanych kobiet, ktorym nic sie nie podoba i wszystko jest zle. Ich wyimaginowane problemy zaburzaja funkcjonowanie rodziny i niszcza poczucie przynaleznosci mezczyzny do istoty, ktorej obiecal wiernosc i ze jej nie opusci az do smierci. ..Zamiast pracowac nad soba obwiniaja swoich partnerow za zyciowe porazki i niespelnienie. Nie potrafia przyznac sie do swojego lenistwa i braku kreatywnosci. Na miejsce pretensji powinny nauczyc sie dziekowac, ze nie sa same i maja kogos kto od czasu do czasu sprowadza je na ziemie uswiadamiajac ze sa grube i moglyby zmienic fryzure...maja kogos kto przyniesie z samochodu ciezkie zakupy czy zmieni zarowke...

Reklama

Prawdziwa wartosc to zdrowa hierarchia i autorytety, dyscyplina i jasnosc umyslu. Nie natomiast psychopatki ze swoim brzemieniem menstruacji i niestabilnym poczuciem wartosci. Ludzie tak bardzo tesknia za poczuciem bezpieczenstwa, ze kazdego dnia wydaja dwa miliardy dolarow na zbrojenia (suma ta oczywiscie stale wzrasta). Dlaczego ludzkosc i przede wszystkim te wyjatkowe kobiety zwane feministkami nie zamkna sie wreszcie i nie zaczna zmierzac do wspolpracy i wzajemnego zrozumienia zamiast autodestrukcji? Po co na sile zmieniac rôle spoleczne?! Dzisiejsze czasy sa na tyle uniwersalne i liberalne, ze kazdy i tak zrobi to na co ma ochote. Nie jest fikcja kobieta sukcesu i kariera powiazana z posiadaniem dzieci. Fikcja natomiast jest kobieta wszechmocna i wszechwiedzaca, ktora najchetniej zastapilaby Boga silna i wrzeszczaca Boginia, ktora zaprowadzilaby na swiecie sprawiedliwosc i porzadek kastrujac wszystkich facetow i zastepujac wszystkich wlascicieli firm na swiecie Paniami dyrektor. Hmm, wyobrazcie sobie te wszystkie szowinistyczne swinie w roli podrzednych pracownikow i sprzataczek...wow rewelacja, tyle ze kilka miesiecy pozniej budzet i sytuacja gospodarcza bylaby oparta na progranie gospodarczym balcerowicza (wzorowana na zasadach XIX-wiecznej ekonomii)...

A co z szowinizmem? Znalazlam raz text: meski szowinista to taki osobnik, ktory cycatym kobietom nie patrzy w dekolt, a na rece! Uwielbiam to zdanie, bo przypomina mi jak kobiety daly sie zeszmacic i zdegradowaly wlasna pozycje spoleczna zadajac krotkich spudniczek i wolnosci...Polowa reklam w telewizji to parada polnagich kobiet, nie ma teledysku, w ktorym nie ma silikonu nie wspominajac juz o przeogromnym biznesie pornograficznym, gdzie dobrze zrobione dziwki nazywa sie pornstar. Na wlasne zyczenie nie sa szanowane i traktowane jak mieso, gwalcone i wyzywane od szmat. Kiedys mialy klase i mezczyzna doznawal orgazmu ogladajac jak kobieta zciaga z dloni rekawiczke lub uchyla swoja dluga do ziemi suknie. Teraz chwiejace sie na swoich 20sto centymetrocych szpilkach, w sukienkach, ktore moglyby nosic ich corki ciesza sie, ze sa sexy...i tworza nowe fundacje walczace o prawa kobiet. Trzeba spojrzec prawdzie w oczy i powiedziec jasno, ze kobiety maja to na co sobie zasluzyly. Nikt sila nie wciska je w te wydekoltowane bluzki i za krotkie sukienki. One same wybieraja swoj styl i sposob bycia...

Kobiety musza uczyc sie od mezczyzn a nie z nimi walczyc! Oni beda zawsze silniejsi i skuteczniejsi podczas negocjacji umow, ich pomysly beda zawsze lepsze, bo bardziej racjonalne zostawmy im ich domene, ktorym jest myslenie i nadrabiajmy zaleglosci. Dopiero II wojna swiatowa zaczela otwierac kobietom drzwi do rozwoju. Te kilka dziesiatkow lat to ciezka droga, ktora ambitne panie przemierzaja nasladujac samcow: skupiaja sie na celu i zapominaja o niekonczacych sie plotkach przy ekspresie do kawy czy w biurze kolegi, zamiast opowiadac wszystkim o swoim nowym pomysle po prostu go realizuja, ucza sie myslec praktycznie i kiedy pojawia sie problem nie pytaja godzinami jak to sie stalot ylko biora sie do jego rozwiazania, sa pewne siebie ...

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy