Reklama

Reklama

Ma nową miłość

Narzeczony aktorki musi poczekać...

Kiedy ma się u swojego boku kochającego i wyrozumiałego mężczyznę, życie jest piękne. Wie o tym doskonale Katarzyna Zielińska (32), która w osobie prawnika Wojciecha Domańskiego znalazła idealnego partnera. Z pełnym zrozumieniem podchodzi do pasji swojej ukochanej. Nawet jeśli z tego powodu nie ma czasami dla niego zbyt wiele czasu.

A tak właśnie wyglądały ostatnie miesiące ich narzeczeństwa, kiedy pani Katarzyna podjęła kolejne wyzwanie i rozpoczęła przygotowania do musicalu "Berlin, czwarta rano" w reżyserii Łukasza Czuja. W spektaklu zainspirowanym niemieckim kabaretem z okresu międzywojennego spotkali się na scenie starzy dobrzy znajomi z Tańca z gwiazdami.

Reklama

Obok Katarzyny Zielińskiej i Kacpra Kuszewskiego (35), którym powierzono główne role, występują również Anna Głogowska (34) i Rafał Maserak (28), który był partnerem pani Katarzyny w 13. edycji tego tanecznego show. W musicalu, którego premiera odbyła się w ubiegłym tygodniu w warszawskim Teatrze Roma, Katarzyna Zielińska nie pierwszy raz udowodniła, że jest wszechstronną artystką.

W podobnych muzycznych spektaklach występowała już wcześniej, współpracując z Teatrem Ludowym, ale dopiero teraz poprzeczka została zawieszona tak wysoko. Pani Katarzyna śpiewa piosenki najlepszych niemieckich kompozytorów i znakomicie tańczy.

- Do premiery bardzo potrzebowała wsparcia ukochanego. A Wojtek wcale nie dał jej odczuć, że cokolwiek odbywa się jego kosztem. Wiedział, że musical jest wielką miłością Kasi - mówi znajomy pary. Teraz czas na oddech i... na poważną rozmowę o wspólnej przyszłości.

- Wojtek jest cierpliwy, ale chciałby już założyć rodzinę. Kasia chyba również powoli do tego dojrzewa. Decyzja o ślubie zapadnie jednak najwcześniej w wakacje - twierdzi przyjaciółka aktorki.

SK

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje