Reklama

Reklama

Światowy Dzień Pocałunku: Świętowanie z korzyściami dla zdrowia

Światowy Dzień Pocałunku to nieoficjalne święto, którego obchody przypadają na 6 lipca. Jaka jest jego historia i co najważniejsze - jakie korzyści płyną z pocałunków z naukowego punktu widzenia?

Światowy Dzień Pocałunku przywędrował do nas z Wielkiej Brytanii. To jakże przyjemne, acz nieoficjalne święto zostało wymyślone prawdopodobnie przez jedną z brytyjskich firm stomatologicznych, jednak na tyle spodobało się również ONZ, że w latach 90. ubiegłego stulecia ustanowiono jego oficjalne obchody, które co roku przypadają na 6 lipca.

Pocałunki nie tylko wzmacniają więzi między partnerami i są doskonałym sposobem na okazywanie uczuć. Z naukowego punktu widzenia, korzyści płynących z regularnego całowania się jest dla zdrowia znacznie więcej.

Korzyści płynących z pocałunków jest wiele

Reklama

Wiedzieliście, że podczas jednego pocałunku nasz organizm może spalić aż do 12 kalorii na minutę? Całując się przez godzinę możemy spalić aż 720 kalorii. Dla porównania, przez godzinę biegania możemy spalić ich około 600. Godzina pocałunku wydaje się być niemożliwa? Nic bardziej mylnego! W 2013 roku para z Tajlandii całowała się aż przez 58 godzin ustanawiając tym samym rekord Guinessa. 

W trakcie całowania w naszej twarzy pracuje aż 40 mięśni. Może być to zatem świetny sposób na ćwiczenie i zachowanie pięknego owalu twarzy.

W trakcie pocałunku przyspiesza puls, szybciej oddychamy, a co za tym idzie dotleniamy mózg. W trakcie tej czynności wydziela on serotoninę, czyli hormon szczęścia. Poprawa humoru jest zatem nieodzowną częścią tego przyjemnego aktu. Całując się możemy przyczynić się również do poprawy odporności. Podczas francuskiego pocałunku wymieniamy z partnerem około 40 tys. drobnoustrojów.

Co ciekawe, nie w każdej części świata pocałunek jest oczywistym sposobem na okazanie uczuć. Na przykład u niektórych plemion zamieszkujących Amazonię pocałunki w ogóle nie były praktykowane, a tamtejszym sposobem na czułość było m.in. pocieranie się nosami. 

Filematologia, czyli nauka o pocałunkach

Dla niektórych sporym zaskoczeniem może być fakt, że pocałunki, a dokładnie dogłębne badanie zjawisk z nim związanych, ma swoją naukową nazwę. Jest to filematologia, która odpowiada na pytania związane z historią pocałunków oraz ich wpływem na nasze ciało i umysł. Dzięki niej wiemy na przykład, że z badań zakończonych w 1980 roku, które wykonali lekarze i psychologowie z Niemiec wynika, że panowie, którzy mieli w zwyczaju codziennie rano całować swoje żony, żyli przeciętnie 10 lat dłużej od tych mężów, którzy swoim żonom szczędzili czułości z rana. 

Korzyści płynących z regularnego całowania się jest cała masa. 6 lipca jest świetną okazją, by uczcić ten jakże przyjemny sposób na okazywanie sobie wzajemnej czułości.

Czytaj więcej:

Ewa Chodakowska dzieli się przepisem na maseczkę nawilżającą włosy

Co zrobić, żeby farba z włosów nie schodziła?

Płukanka z pokrzywy na włosy: Jak ją przygotować? Na co pomaga?

Zobacz także:

Reklama

Reklama

Reklama