Reklama

Reklama

Resztki człowieczeństwa

Informacja jest na wage zlota. Casem ratuje życie, casem czyni je prostszym. Jednak ponad wszystko jest prawem, równym dla każdego. Kazdy powinien miec do niej równy dostep, zwlaszcza jesli dotyczy go wprost.

Jestem chwile przed trzydziestką i co jakis czas zaskakuje mnie, niestety negatywnie to co widze i słyszę a co dzieje się w naszym społeczeństwie. To, że bierzemy (już chyba wszyscy choć w różnych "branżach") udziałw tzw. wyścigu szczurów to jest jasne i każdy wie jaka jest tego definicja. Jednak to nie wszystko, jest znacznie gorzej!

Przeraża mnie ostatnio coś znacznie poważniejszego! Jakby nowy nurt, który z pewnością można podpiąć pod konkurencję mojego ja nad ja kogoś innego. Oto bowiem ścigamy się o niedoinformowywanie siebie wzajemnie, nie przedstawienie wsystkich faktów, wszystkich informacji, o ukrywanie ich lub zwyczajne nie wypowiedzenie co niestety, przynosi jednym zysk innym straty, czasem bardzo duże. Równie dobrze można to zjawisko nazwać zwyczajnie manipulacją, jednak przeraża mnie fakt , że już w najbardziej błąhych sprawach, od kupna jajek na targu po wielkie inwestycje ludzie kierują się tym "mechanizmem" często dla samej racji a najczęściej dla materialnego zysku. Do takich wniosków dochodzę często oglądając program p. Jaworowicz. Jak perfidnie człowiek może pokierować informacją, tudzież jej ieudostępnić drugiemu aby zniszczyć mu życie, zwłaszcza tym, któzy żyjąc w bardzo prostych warunkach nie są biegli w palących sprawach świata biznesu..

Reklama

Patrząc na pokolenie moich rodziców i dziadków pytam samą siebie, czasem dyskutując i porównując doświadczenia z przyjaciółmi, o to kim właściwie dzisiaj jesteśmy,  do czego doprowadza dziś człowieka rządza pieniądza, sukcesu, wprowadzenia w błąd innego człowieka?! Kim stał się dzis człowiek, czy mamy jeszcze duszę, czy jest w nas, lub ile procent człowieczeństwa?

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL