Reklama

Reklama

Sympatyczny obiad. Z kim? Nie z żoną

Jego małżeństwo przetrwało, jak dotąd, wszystkie burze.

Choć Muniek Staszczyk (47) zapowiadał, że zespół T.Love zakończy działalność z upływem XX wieku, występuje nadal. Choć wielokrotnie opowiadał w wywiadach o pokusach rockandrolowego życia, alkoholu, narkotykach, kryzysach w związku, jego zawarte 21 lat temu małżeństwo z Martą przetrwało, jak dotąd, wszystkie burze.

Poznali się w 1985 roku, pobrali pięć lat później. Mają dwoje dorosłych już dzieci. Muniek i Marta mieszkają w dużym, wybudowanym kilka lat temu domu i tylko wyjątkowo pojawiają się razem. Kiedy więc dotarły do nas zdjęcia lidera zespołu z kobietą w pobliżu libańskiej restauracji Samira w Warszawie, postanowiliśmyv sprawdzić, jak się sprawy mają.

Reklama

Nie tylko praca, ale też wspólny obiad

- Byłem z koleżanką - mówi Muniek w rozmowie z "Życiem na Gorąco". - Moja żona jest za granicą, a ja spotkałem się z dawno nie widzianą znajomą i postanowiliśmy gdzieś w spokoju zjeść obiad i pogadać - wyjaśnia.

Przy okazji pytamy o sprawy zawodowe. - W przyszłym roku T.Love obchodzi swoje 30. urodziny. Dlatego na jesieni pojawi się box "T.Lovestory" zawierający całą naszą dyskografię oraz płytę z utworami, które do tej pory nie ukazały się publicznie - mówi wokalista.

Muniek opowiada też o planowanej niespodziance dla fanów: trzech nowych piosenkach. Wśród nich o utworze "Polskie mięso", do którego powstanie teledysk wyreżyserowany przez Xawerego Żuławskiego.

To nie koniec planów, bo pod koniec roku T.Love rusza w trasę, która oprócz Polski obejmie też Londyn, Hagę i Luksemburg. Przyszły rok zapowiada się równie gorący. - Chcemy nagrać zupełnie nowy album. Wstępny tytuł płyty to "Old is gold". To będzie nasz muzyczny powrót do starych czasów i dźwięków tak dobrze znanych naszym słuchaczom. Płyta ma się ukazać jesienią przyszłego roku.

Na wakacje też znajdzie czas

Lider T.Love planuje jednak wyrwać się z Warszawy na wakacje. - W sierpniu z żoną chcemy pojechać na Łemkowszczyznę. Poznałem naprawdę już wiele miejsc na świecie i teraz interesuje mnie głównie Polska - mówi Staszczyk. Mimo to we wrześniu, tym razem z rodzicami, chce polecieć na odpoczynek do Maroka.

MJ

Życie na gorąco 29/2011

Życie na gorąco

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje