Reklama

Reklama

Katarzyna Nosowska wie, co powinien robić jej syn

Żartuje, że jeszcze nie zdążyła schudnąć po porodzie, a jej syn już tak wyrósł. Dlatego wokalistka uznała, że to najlepszy moment, aby pokazać go światu. A świat - ten sceniczny - już go pokochał.

Kasia Nosowska w nową trasę koncertową "Nosowska na tłusto" zabrała swojego syna Mikołaja, który gościnnie rapuje na jej najnowszej płycie "Basta". Czy to początek jego muzycznej kariery? 

- Ja mam tego farta, że moja mama trzymała mnie z dala od tego świata. I mi to bardzo odpowiadało, bo miałem szansę na wykreowanie jakiegoś swojego wizerunku wśród osób, na których mi zależy. Teraz chciałbym pokazać siebie, nie tylko siebie z perspektywy mamy - przyznał pan Mikołaj .


Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy