Reklama

Reklama

Kołnierz czy kolia?

Dwa w jednym! Projektanci skrzyżowali detal z tkaniny z biżuteryjną ozdobą. Co powstało? Ekstrawagancki dodatek o powierzchni udekorowanej haftami i aplikacjami. Inna wersja: cały kołnierzyk jest upleciony z paciorków.

Włoski projektant Antonio Marras nigdy nie oglądał się na trendy. Od lat słynie z talentu do mieszania fantazyjnych deseni i fascynacji modą retro. Kolekcja na jesień, którą zainspirowała legenda włoskiej piosenki lat 40., Milly, potwierdza tę renomę. Nostalgiczny pokaz spuentowały barwne wzorzyste kołnierze. Pojedyncze albo podwójne, noszone wysoko pod szyją stanowiły mocny akcent kontrastujący z resztą stroju.

Siostry z amerykańskiego duetu Rodarte też mają opinię niepoprawnych marzycielek. W najnowszej kolekcji roztaczają przed klientkami romantyczną wizję strojnych sukienek z falbanami. Haftowana koralikami kolia jest tu naturalnym dopełnieniem. My proponujemy dobrać do niej coś bardziej stonowanego. 

Reklama

Lidia Panków

Twój STYL 9/2012

Twój Styl
Dowiedz się więcej na temat: moda | biżuteria | kolia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy