Reklama

Reklama

Gran Canaria. Wyspa słońca i niezwykłych kontrastów

​Nie jest największa, nie jest też najpopularniejsza wśród Polaków, ale z pewnością gwarantuje udany wypoczynek.

Bo na Gran Canarii w lecie temperatura nie przekracza 30°C, zimą 15°C. A przez 320 dni w roku świeci słońce.

Jest w stanie zadowolić każdego

Przy planowaniu urlopu trzeba zwrócić uwagę na to, że północ jest nieco chłodniejsza i bardziej zielona od spalonego słońcem południa. Na południu znajdują się głownie duże kurorty. Północ to miasteczka, w których można przekonać się, jak wygląda życie zwykłych Kanaryjczyków. Gran Canaria udowadnia, że jest w stanie zadowolić każdego. Bez względu na wiek, upodobania, czy nawet humor.

Jeżeli chcemy wyciszyć się, możemy po prostu udać się na wydmy w Maspalomas. Do złudzenia przypominają surowy saharyjski krajobraz. Żądnym aktywności i wyzwań wyspa oferuje dobrze oznakowane szlaki rowerowe i piesze - w tym także na Pico de Las Nieves, czyli najwyższy szczyt wyspy. Jest niewiele niższy od Kasprowego Wierchu. Ci, którzy lubią góry, ale nie po nich chodzić, mogą wjechać na szczyt autem.

Reklama

Na Gran Canarii w XXI-wieku, jeśli się chce, można mieszkać w... jaskiniach - w wąwozie Guayadeque istnieje jedyne w swoim rodzaju "osiedle".

A wieczorem, choć raz trzeba się wybrać na absolutny spektakl - oglądanie zachodu słońca. Pewniakiem w tej kategorii jest malowniczo położona Playa de Amadores (Plaża Kochanków). Potem można już na dobre rozsiąść się w pobliskiej tawernie, aby cieszyć się smakiem pysznych miejscowych ryb i... Ron Miel, czyli rumu z miodem - pozwoli nam ochłonąć po tak emocjonującym dniu.

   

Jardin botanico

Leżący nieopodal Las Palmas ogród botaniczny to jedna z najchętniej odwiedzanych atrakcji na wyspie. Jest dogodnie położony, otwarty przez cały rok i... darmowy. Imponuje powierzchnią (27 hektarów) oraz znajdującą się tam roślinnością. Samych tylko gatunków endemicznych jest około pół tysiąca.

Katedra św. Anny

Budowa katedry znajdującej się w stolicy wyspy (Las Palmas) rozpoczęła się w XVI wieku, a skończyła dopiero w XIX wieku. Od frontu wejście jest jedynie do windy i na schody prowadzące na taras widokowy. Do samej świątyni wchodzi się z boku, ale warto je odnaleźć, aby móc nacieszyć oko trzynawowym wnętrzem z licznymi kaplicami, pełnymi elementów typowych dla sztuki renesansu. Poza godzinami nabożeństw zwiedzanie katedry jest możliwe jedynie po wykupieniu biletu do sąsiadującego Muzeum Sztuki Sakralnej. Co ciekawe, od strony Placu św. Anny świątyni pilnuje osiem odlanych z brązu psów - zwierzęta te są symbolem Wysp Kanaryjskich.

Inspirujące Arucas

Zlokalizowane na północy Arucas słynie z kilku rzeczy: przypominającego słynną Sagradę Familię kościoła Jana Chrzciciela, destylarni rumu, otaczających miasteczko plantacji bananowców czy też Parku Miejskiego. Ale jego mieszkańcy są również bardzo dumni z tego, że to właśnie w ich miejscowości urodził Domingo Rivero Gonzalez - jeden z najpopularniejszych poetów na przełomie XIX i XX wieku.

Muzeum Kolumba

Casa de Colon (Dom Kolumba) znajduje się w zabytkowej stołecznej dzielnicy o nazwie Vegueta. Składa się z 13 sal, podczas zwiedzania których poznajemy historię Wysp Kanaryjskich, ciekawostki dotyczące epoki wielkich odkryć geograficznych i początków Ameryki. Bilet normalny kosztuje 4 euro, a ulgowy - 2 euro. W każdy pierwszy weekend miesiąca wstęp jest bezpłatny.

Anfi del Mar

Znajdująca się na południu wyspy La Playa de Arguineguín to miejsce niezwykle popularne ze względu na piękną plażę z drobnym białym piaskiem. Urzeka tam również architektura kompleksu Anfi del Mar, który z prawdziwą maestrią został wkomponowany w krajobraz naturalny. Pod koniec dnia życie z plaży przenosi się do tamtejszych kafejek i tawern.

Życie na gorąco

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje