Reklama

Reklama

Jesień na Śląsku: Podróż Szlakiem Zabytków Techniki

Śląsk to region, który wielu kojarzy się przede wszystkim z przemysłem, wydobyciem węgla oraz zanieczyszczonym powietrzem. Wieloletnia górnicza tradycja bez wątpienia odcisnęła swoje piętno na krajobrazie Śląska. Nie oznacza to jednak, że nie ma tu miejsc, w których można ciekawie spędzić czas. Wiele z nich w atrakcyjny sposób nawiązuje do przemysłowej historii Śląska, jednocześnie odzwierciedlając jego dążenie ku nowoczesności.

Dobrym pomysłem na poznanie Śląska jest podążanie Szlakiem Zabytków Techniki. Szlak rozciąga się od Częstochowy aż do Żywca i łączy obiekty związane z dziedzictwem przemysłowym Śląska, których obecnie jest czterdzieści. Celem Szlaku jest przedstawienie przemysłowego dziedzictwa regionu oraz umożliwienie jego bliższego poznania.

Dwa znane osiedla

Na liście znalazły się dwa zabytkowe osiedla, czyli Giszowiec i Nikiszowiec w Katowicach. Zaprojektowane przez Emila i Georga Zilmanów, architektów z Charlottenburga, powstały na początku dwudziestego wieku jako osiedla robotnicze dla pracowników kopalni Giesche. Projekt Giszowca inspirowany był śląską wsią, zabudowa Nikiszowca - tradycyjnymi familokami. Choć w ciągu ponad stu lat od wybudowania żadnego z nich nie ominęły zmiany i renowacje, wciąż widać tam i czuć ducha przeszłości. W rozwijającym się mieście stanowią enklawy, w których czas płynie wolniej. 

Reklama

Odwiedziny w obu tych miejscach mogą być też gratką dla miłośników kina. Na Giszowcu (gdzie rozgrywa się również jego akcja) został nakręcony film Paciorki jednego różańca, zaś Nikiszowiec stał się planem filmowym na czas kręcenia takich dzieł jak Sól ziemi czarnej i Perła w koronie Kazimierza Kutza czy Angelus Lecha Majewskiego.

Propozycja na niepogodę

Gdy pogoda nie dopisuje, może wybrać się do Muzeum Śląskiego. Jego początki sięgają lat 20. XX wieku, a obecna siedziba od 2015 roku znajduje się na terenie dawnej kopalni "Katowice". Koncepcja nawiązuje do dawnej funkcji kompleksu i w niewielkim stopniu ingeruje w krajobraz. Większa część muzeum znajduje się pod ziemią, a przeszklone bryły zostały zintegrowane z zespołem zabytkowych budynków, których część pochodzi z dziewiętnastego wieku.

Wewnątrz Muzeum Śląskiego czeka na nas wiele atrakcji. Jedną z najważniejszych jest stała wystawa "Światło historii. Górny Śląsk na przestrzeni dziejów", gdzie, krążąc wśród setek eksponatów i bogatej scenografii, można poznać bliżej dzieje regionu od ich zarania do czasów najnowszych. Muzeum oferuje także coś specjalnego dla zainteresowanych sztuką - dwie wystawy dotyczące sztuki polskiej (w latach 1800-1945 i po roku 1945), a także coś dla rodzin z dziećmi - przestrzeń edukacyjną "Na tropie Tomka". Oprócz tego w muzeum zawsze czynnych jest kilka wystaw czasowych.

Nie tylko węgiel

Górny Śląsk słynie przede wszystkim z wydobycia węgla kamiennego, nie jest to jednak jedyny surowiec pozyskiwany na tym terenie - wydobywano tu również cynk czy srebro. Jednym z ośrodków wydobycia była założona w 1784 roku królewska kopalnia kruszców srebra, ołowiu i cynku "Fryderyk" w Tarnowskich Górach. Znajdujące się obecnie na Szlaku Zabytków Techniki dwa tarnogórskie punkty, czyli Zabytkowa Kopalnia Srebra oraz Sztolnia Czarnego Pstrąga, to udostępnione do zwiedzania fragmenty infrastruktury należącej w przeszłości właśnie do kopalni Fryderyk.

Podczas zwiedzania Zabytkowej Kopalni Srebra zobaczyć można całe podziemne miasto składające się z labiryntów i korytarzy - pozostałości po czasach działania kopalni "Fryderyk". Podziemna trasa, o długości 1740 metrów, znajduje się na głębokości czterdziestu metrów i łączy trzy dawne szyby - "Anioł", "Żmija" i "Szczęść Boże". Przechodząc nią, możemy zobaczyć  przodki górnicze czy chodniki transportowe, a także przepłynąć łodziami na trasie o długości 270 metrów między przystaniami przy szybach "Szczęść Boże" i "Żmija".

Sztolnia Czarnego Pstrąga, położona na terenie Parku Repeckiego, to z kolei sześćsetmetrowy fragment XIX-wiecznej "Sztolni Głębokiej Fryderyk", która odwadniała tarnogórskie podziemia. Nazwa udostępnionego do zwiedzania fragmentu sztolni pochodzi od pstrągów pływających w jego wodach, które w świetle lamp karbidowych zdają się być czarne. Cały kompleks odwadniający został przez lata rozbudowany do długości 16 kilometrów, a trasę turystyczną na tym odcinku uruchomiono w 1957 roku.

Skansen Górniczy Guido

Jeśli jednak mamy ochotę zobaczyć z bliska, jak wyglądało wydobycie węgla kamiennego, możemy udać się do Kopalni Guido w Zabrzu. Początek jej działalności datuje się na rok 1855. Została nazwana na cześć swojego założyciela, księcia Guido Henckela von Donnersmarcka. Kopalnia powstała, aby zaopatrywać w węgiel pobliski młyn, a gdy zapasy surowca zaczęły się wyczerpywać, służyła do odwadniania okolicznych kopalń. Ożywiono ją ponownie w 1967 roku, jednak dostarczała wtedy niewielką ilość wydobycia.

Kopalnię Guido udostępniono do zwiedzania po raz pierwszy w 1982 roku jako Skansen Górniczy Guido, utworzony na poziomie 170. Zrewitalizowane podziemia Kopalni można zwiedzać od roku 2007. Jest to unikatowy obiekt: w podziemia można zjechać oryginalną szolą, a potem przejść nawet pięć kilometrów tras. W trakcie zwiedzania turyści mogą poznać techniki wydobycia oraz zabezpieczania kopalń od XIX wieku do czasów współczesnych, pokonać część trasy elektryczną kolejką podwieszaną, a także wcielić się w górnika i spróbować swoich sił w szeregu prac górniczych. Te i wiele innych atrakcji znajdują się 170, 320, a nawet 355 metrów pod ulicami miasta Zabrze. Odwiedzając to miejsce, dostajemy szansę na prawdziwe zanurzenie się w historii Śląska.

Śląska tradycja warzenia

Szlak Zabytków Techniki może zainteresować swoją ofertą nie tylko miłośników historii życia codziennego na Śląsku czy pracy w kopalniach - odwiedziny w kilku punktach z listy mogą przyciągnąć uwagę entuzjastów trunków alkoholowych. Można wskazać aż cztery takie punkty w trzech miastach: Muzeum Tyskich Browarów Książęcych i Browar Obywatelski w Tychach, Muzeum Browaru Żywiec oraz Browar Zamkowy Cieszyn. To także dobra okazja, by wyjechać poza konurbację górnośląską i odwiedzić południową część województwa - tam wszak znajdują się Cieszyn i Żywiec.

Browary są ważną częścią historii Śląska od wielu wieków - w Tyskich Browarach Książęcych piwo warzy się już od 1629 roku, czyniąc je jednocześnie jednym z najstarszych browarów w Polsce. Browary cieszyński, żywiecki oraz  tyski Browar Obywatelski (udostępniony do zwiedzania, nie produkuje się już w nim piwa), mają swoje korzenie w wieku dziewiętnastym.

Intrygujące są burzliwe dzieje oraz historyczne zabudowania Browarów, a także to, co mogą nam - poza gotowymi już wyrobami - zaoferować. W trakcie zwiedzania można bliżej poznać historię piwowarstwa oraz proces warzenia piwa w przeszłości i obecnie.

Jak widać, Śląsk skrywa wiele interesujących miejsc do zobaczenia, atrakcyjnych zarówno dla młodszych, jak i starszych zwiedzających, dla samotników i dla rodzin. Często nie można oderwać od jego przemysłowej historii, jednak nie oznacza to, że nie mogą uczynić jej ciekawą. Jeżeli poszukujecie zajmujących aktywności na zbliżające się jesienne weekendy, warto wziąć pod uwagę miejsca należące do Szlaku Zabytków Techniki. 

Hanna Białas


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje