Reklama

Reklama

Spływ Dunajcem

Spływ łodziami flisackimi przełomem Dunajca to jedna z największych atrakcji Małopolski. A przy tym ma długą historię. W tym roku flisacy rozpoczęli 184. już sezon.

Spływy Dunajcem rozpowszechnił twórca uzdrowiska w Szczawnicy, Józef Szalay. Miejscowość należała do jego rodziców, a on postanowił uczynić z niej kurort dorównujący alpejskim. Uznał, że turystów przyciągnie barwny spływ z ubranymi w tradycyjne stroje góralami.

Od blisko 200 lat spływ przełomem Dunajca jest największą atrakcją w Pieninach. Początkowo organizowano go jako rozrywkę dla arystokratycznych gości okolicznych dworów i zamków. Z czasem, kiedy Szczawnica zyskała rangę uzdrowiska, stał się popularny wśród turystów.

Od XIX wieku spływy były bardzo efektowne – tratwy ustawiano w całe flotylle. Na czele płynęła łódź udekorowana sztandarami. Następnie orkiestra zdrojowa, za nią turyści. Śpiewano patriotyczne pieśni, wznoszono toasty, a w miejscach, gdzie najlepiej niosło echo, strzelano z moździerzy.

Reklama

W Szczawnicy czółna przybijające do brzegu witała góralska kapela i ubrane w regionalne stroje dziewczęta. Kiedy już dopłyniemy do Szczawnicy, możemy przejść się po deptaku albo odpocząć w części uzdrowiskowej.

Są tam pięknie odnowione zabytki kurortowe z przełomu XIX i XX wieku. Tę dawną atmosferę poczujemy, spacerując biegnącą w górę uliczką Zdrojową. Na jej końcu znajduje się park i pijalnia, w której spróbujemy smaku i dobroczynnego działania wód leczniczych. Łagodny i ciepły klimat sprawia, że już o tej porze roku można się cieszyć czystym powietrzem i słońcem.

A okolicę podziwiać ze szczytu Palenicy, na którą wjeżdża kolejka krzesełkowa. Pobliski wąwóz Homole to jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce. Długi na 800 metrów kanion otoczony jest wysokimi, sięgającymi 120 metrów skałami, piętrzącymi się po obu stronach potoku Kamionka.

Wapienne formacje są bardzo urozmaicone, potok spływa w dół kaskadami, przez które przerzucono mostki. Utworzono tu rezerwat przyrody, siedlisko wielu rzadkich ptaków i roślin. Szlak turystyczny, który tędy przebiega, wiedzie dalej na najwyższy szczyt Pienin – Wysoką (1050 m n.p.m.).

Spływ Dunajcem - informacje praktyczne

Sezon flisacki trwa od 1 kwietnia do 31 października. Rozpoczyna się na przystani flisackiej w Sromowcach-Kątach. Długość trasy do Szczawnicy to 18 km, spływ trwa ok. 2 godzin 15 min, długość trasy do Krościenka to 23 km. Pokonuje się ją przez ok. 2 godziny 45 min. To bezpieczna atrakcja dla całej rodziny.


Dobry Tydzień

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy