Reklama

Mój syn jest Messim

Justyna Steczkowska opowiada o tym, jak została fanką piłki nożnej.

Justyna Steczkowska opowiada o tym, jak została fanką piłki nożnej.

- Od kiedy mój syn postanowił zostać Messim, musiałam się zostać piłkarskim kibicem - śmieje się Justyna Steczkowska.  -Futbol wzbudza pozytywne emocje, pozwala się integrować w rodzinie. Ja chcą spędzać czas z mężem i synem, musiałam polubić mecze - dodaje.

Styl.pl
Dowiedz się więcej na temat: Euro 2012
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy